29 listopada 2012

Dawid Jokerem + Rossman odwiedziłam i ja :)

Macie może liste marzeń w głowie do ktorych sumiennie dązycie?Czy w waszych marzeniach jest chociaż mała czastką chęci do sławy?
Człowiek dopóki chodzi do szkoły ma wyznaczony pewien rytm życia który daje mu jakies tam psychiczne bezpieczenstwo czy stabilizacje.Kiedy kończysz szkołe jestes na etapie szukania pracy wszystko w pewien sposób ulega wielkim zmianom,i już zmieniaja sie postrzezenia na dalszy swiat czy niektóre sprawy.Dawniej moim jakimiś tam celami była dobra ocena czy byle do soboty i gdzieś wyjść,dziś sa to realizacja pasji,miłość,praca.Co bedzie za 10 lat jakie bedzie nasze myślenie pod wpływem lat?Ile marzeń uda nam sie zrealizować a ile zaprzepascic?..

Dziś dla was Mój D. jako JOKER:D namówiony został z trudem nie chetnie lubi byc malowany bo go wszytsko piecze gryzie swedzi drapie i nie wiem co jeszcze hah, ale dziekuje ze dał sie namowic jednak ;) uszu juz mu nie malowałam i tak siedział jak na jaju :P



Mam nadzieje ,że bedzie taki kochany i da mi cos jeszcze na sobie utworzyc :D:*

Wczoraj był ostatni dzien promocji w Rossmanie, stwierdziłam ,że no nieee musze cos kupic ;) tylko 50 zł postanowiłam wydac wiec stałam przed półkami chwile,żeby zdecydowac sie co!:D a jeszcze półki były pełne:O

Padło na :
-Astor Skin Match
-Eyeliner Manhattan Czarny
-rzęski Wibo



Podkład Astor SKIN MATCH -posiada SPF 20 co mysle,że jest bardzo wazne w zimie podkład spełnia równiez zadanie ochrony naszej skóry nie zapominajmy o tym.Narazie jedno co moge sie o nim wypowiedziec to to,że dobrze kryje nie tworząc efektu maski.Jedno wycisniecie pompką starcza na aplikacje na cała twarz.Ja uzywam Pedzla Hakuro 


Ma półpłynna konsystencje , jak dla mnie idealna!




EYELINER MANHATTAN kupiłam ze wzgl na pedzelek , jest twardy jak pisak wiec dzieki temu mi przynajmniej łatwiej malowac kreski.Nie tworzy bruzd,nie trzeba dwa razy malować,pokrywa idealnie juz za pierwszym razem :)


Za wszytsko dałam ok 48 zł wiec zmiesciłam sie w swoim limicie:D

Prawdopodobnie jutro ogłosze wyniki konkursu makijazu :) musze jeszcze pokontemlowac bo mam trudny orzech :D






37 komentarzy:

  1. Świetnie Ci wyszedł ten Joker :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Joker super. :) Zazdroszczę Ci, że jednak się zgodził, bo mój Ukochany raczej za żadne skarby świata nie zgodziłby się zostać moim obiektem 'tortur', a gdybym jeszcze dodała, że umieszczę efekty na blogu to... żeby wykonać makijaż musiałabym mu chyba podać środki nasenne... ;)

    Ps. Kusił mnie ten Astor, ale bałam się, że średnio kryje, bo takie odniosłam wrażenie po spotkaniu z testerem... teraz chyba zacznę żałować, że nie wrzuciłam go do koszyka przy sprzyjającej rossmanowej aurze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe moze akurat jak go ładnie poprosisz obejdzie sie bez srodkow nasennych :D powiedz mu ze pomalujesz go tak ze nikt go nie pozna :P

      Ja mam cere mieszana i trudno z kryciem ale ten jak narazie ok;) moze zrobia promocje -70 teraz:D modlmy sie wszystkie;P

      Usuń
  3. Bardzo ładnie wyszedł Ci ten makijaż :) Nie martw się mój Grześ też mówi, że go swędzi, piecze jak tylko chce go pomalować na jakiś konkurs czy coś. Jakbyś zobaczyła co robi jak widzi kredkę, którą chce mu pomalować pod oczami coś to być się uśmiała :)
    Ogólnie to bardzo filozoficzny post... Powiem Ci, że rzeczywiście tak jest. Nasze cele w życiu sie cały czas zmieniają. I chyba bedzie tak zawsze. Bo w każdym wieku mamy inne pragnienia, aspiracje. Ale wydaje mi się, że takie zmiany są dobre, ponieważ zawsze mamy do czego dążyć.
    A tych rzęs to Ci normalnie zazdroszcze. Nigdzie nie mogłam ich znalezc. A kosztuja doslownie grosze wiec zal nie kupic. I nigdzie ich nie było :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to i tak ,że pozwala Ci ją uzyc jak widzisz ja strefe pod oczami ominełam dla jego i mojego bezpieczenstwa hehe:) jest przynajmniej swietna zabawa jak tak stękaja :D
      Tak chyba w zyciu trzeba zawsze do czegos dazyc bo wtedy jest po co zyc:)
      Mogłas mówic ! u mnie w rosmanie bylo ich chyba 10 jeszcze no i cena 4,39 .

      Usuń
  4. Joker swietnie wyszedl :) Ja niestety nie mam na kim trenowac takich makijazy i sama jestem swoim krolikiem doswiadczalnym :D

    OdpowiedzUsuń
  5. czy tylko ja nie byłam w Rossmannie w dniach tej wyprzedaży? :/ buu. a Joker super wyszedł! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie martw się ja też nie byłam :D
      ten podkład wygląda bardzo interesująco. kupiła bym gdybym nie miała w domu dziesięciu innych :D

      Usuń
  6. Świetny Jocker! bardzo lubie takie charakteryzacje :)zawsze możemy wcielić się w jakąś rolę :)
    Zakupy bardzo fajne i majatku nie zostawiłas :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach no i oczywiście czekam na wyniki Twojego konkursu :) mam nadzieję, że zrobisz pokaz zdjęć w galerii? żeby człowiek chociaż zobaczył z czym miał do czynienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiscie bedzie cała galeria,mam naprawde cięzki wybór !
      ja tak samo uwielbiam takie makijaze to jak stajemy sie całkiem inna osoba tylko za pomoca paru kolorów:D

      Usuń
  8. Swietnie ci to wyszlo :) Moj chlopak kiedys dal mi sie namowic na jakis makijazowy eksperyment, ale nie pozwolil mi uwiecznic efektow :D Moze na swieta namowie mlodszego brata :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe zycze oby sie dał namowic a chlopak oprocz namowienia dał to uwiecznic ;)

      Usuń
  9. Super makijaż :) Ja swojego też kiedyś pomalowałam, o jeny pamiętam jak stękał :>... Pamiętam jak głownym celem było dostać 5 ze sprawdzianu :D To w sumie nie było aż tak dawno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. posmiac sie idzie no nie?:D

      Usuń
    2. Ojj co nie miara.. ja pamiętam jak mój błagał "proszę Cię już wystarczy, oj po co to jeszcze, mam już taki na twarzy..." ;p

      Usuń
  10. ...ale z Ciebie artystka!
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten Twój mężczyzna musi być cierpliwy.
    Co powiesz na obserwację?

    OdpowiedzUsuń
  12. No no no, cóż za Joker! :D swojego będę musiała kiedyś jeszcze tak pomęczyć trochę :P

    OdpowiedzUsuń
  13. skin match jest niezły. eyelinera nie miałam. rzęski wygodne i nie czuć ich wcale ;D
    a Joker świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam tą zmianę patrzenia na świat, poglądów, marzeń. Ja Ci powiem, że po skończeniu szkoły i wejściu na rynek pracy jako osoba aktywnie poszukująca, dostałam kubeł zimnej wody na głowę. Nie tak sobie wyobrażałam swoją przyszłość, ale z miesiąca na miesiąc człowiek zaczyna akceptować realia go otaczające i dostosowuje się do nich, zaczyna cieszyć się z tego co ma, nawet z najdrobniejszych rzeczy, sytuacji :)

    I tak się dziwię, że chłopak dał się pomalować :D fajnie wygląda z tym makijażem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to mowia idzie sie do wszystkiego przyzwyczaic.. podobno:)

      Usuń
    2. A no właśnie :)

      Zostałaś przeze mnie otagowana: http://wizazmojapasja.blogspot.com/2012/11/tag-because-life-is-beautiful.html

      Usuń
  15. Ale Ci dobrze, mój facet może i dałby się pomalować, ale z pewnością nie pozwoliłby zrobić mi zdjęcia :D Co do marzeń... ja często mówię, że bardzo się zestarzałam i faktycznie zaczęłam cenić nieco inne wartości niż kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i pomyslec ze one sie pewnie i tak jeszcze zmienia:)

      Usuń
  16. podklad z Astor mialam i ja! Ale niestety maja małą paletkę kolorow i przerzucilam sie na cos innego.
    Do zrobienia takiego Jokera trzeba miec talent, podziwiam :)
    Blogi o tematyce modowej zawsze ciesza sie popularnoscia, tez zamierzam tworzyc cos fajnego do poczytania i zobaczenia, wiec zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  17. ja co roku przebieram się za jokera :) uwielbiam ten mejkap ;P
    pozdrawiam!
    szana :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam ochotę na te rzęsy ale u mnie już nie było:(

    OdpowiedzUsuń
  19. hehehe :) To zupełnie jak mój M. Też go wszystko drażni.. ehh te marudy :D

    Bery nie wiem co Ci odpowiedzieć na te pierwsze pytania..niestety masz rację. Tak naprawde życie nam ucieka między palcami i nie wiemn czy dam radę spełnić wszystkie marzenia o któyrch wciąż rozmyślam:)

    ..widzę że Ty też upolowałaś rzęski Wibo Diva's :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba tak juz chlopy maja;D;)
      Czytałam kiedys na jakims blogu zeby zrobic sonie liste marzen do spełnienia i skreslac zrealizowane;p tylko chyba musiałabym cały czas cos dopisywac;p

      tak tak a załuje ze nie wziełam wiecej bo było jeszcze z 10!;o

      Usuń
  20. przerażający make up ale majstersztyk :) zakupy Rossmannowe bardzo przyjemne ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurczę, ale dałas do myślenia z Twoją pierwszą wypowiedzią.
    Joker robi wrażenie. (;

    a co do eyelinera, to własnie miałam go w ręku i się wachałam czy kupić czy nie, ale jakoś sie nie przekonałam.. boje sie tego twardego pedzelka (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje;)

      A ja sie boje własnie miękkiego ;p hehe

      Usuń
  22. szkoda ale mimo to zapraszam może akurat szczęście ci dopisze i zostaniesz wylosowana:)

    OdpowiedzUsuń
  23. miałam ten eyeliner i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń