21 stycznia 2013

Puder Ryzowy KRYOLAN-Faworyt.

Dziś drugi raz przychodze do was z recenzja PUDRU RYŻOWEGO KRYOLAN.
Marka pewnie wam bardzo dobrze znana.Ale ja przyblize dokładniej wam ten kosmetyk ,jesli sie zastanwiacie nad nim po moim poscie mam nadzieje ,że juz nie bedziecie;)


Puder posiadam juz ok.3 miesiace wiec można powiedziec,ze sprawdzony został juz stuprocentowo.

Od producenta:
Puder posiada własciwosci mocno matujące,idealnie wiec sprawdzi sie u osób z cera problematyczna,nadmiernie przetłuszczająca sie,szczególnie w strefie T.Puder doskonale wygładza dając miłe uczucie na skórze.Nie przesusza jej i jest bardzo wydajny.Kosmetyk nie zmienia wczesniej nałożonego podkładu,Utrzymuje sie cały dzień.


                                     Cena :54 zł                                                        Pojemność:30g         

                                                               Dostępność:LadyMakeUp.pl
                                                           Kliknij po prawej str.w "sklep on line"

Opakowanie:produkt otrzymujemy w tekturowym pudełeczku,po wyjęciu mamy słoiczek solidnie wykonany ,z dobrą mocna nakretka.Bez obaw  o wysypanie możemy wziac ze soban w podróz.
Napis na wieczku lekko sie starł, ale juz te z boku nie.

Konsystencja:Puder przypomina make ziemniaczana , tyle że bardziej rozdrobniona.Jest biały transparentny wiec nie zmienia nam koloru podkładu,Wystarczy troche by zmatowić cała twarz ,nie przesadzajmy po bo pierwsze duza ilosc nie jest potrzebna po drugie bedzie za biało na twarzy.

Działanie:No i to co wszystkie ciekawi.Tak działa!Jestem z niego bardzo zadowolona.Mam twarz mieszana , mocniej przetłuszczająca sie w strefie T.Teraz juz nie musze poprawiac makijazu w ciągu dnia,zapomniałam żeby brac ze soba puder do torebki;) Wystarczy naprawde odrobina by zmatowic cała twarz.Utrzymuje twarz nieskazitelna przez cały dzień,wiec np na bale studniówkowe bedzie idealny!Nieie wysusza i nie podrażnia.

Wydajnośc:Mam go od trzech miesiecy a nie zauważyłam wielkiego zuzycia.


Podsumowując ,polecam dla osób borykającyh sie ze swiecącymi miejscami na twarzy , ale i dla osób ktore  
poprostu chca zachowac trwałość makijazu na dłużej.


                                                                                                                 

28 komentarzy:

  1. Ja juz od jakiegos czasu szukam pudru ktory bedzie mnie matowil przez dluzszy czas poniewaz meczy mnie ciagle pudrowanie twarzy , niestety ale malo co potrafi mnie zmatowic ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. produkt świetny, osobiście go nie mam ale używamy go na zajęciach z wizażu i efekt jest super :) polecam

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna sprawa może sobie sprawię na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam puder ryżowy Paese i też jest niezły, chociaż nie najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny tylko ja nie bardzo umiem aplikować takie sypacze żeby nie wyglądać jak córka młynarza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej niewielką ilość odsypać na nakrętkę. Wtedy nic się nie zmarnuje a i dozowanie będzie lepsze;)

      Usuń
    2. dokładnie jego trzeba dozowac nawet mocniej trzepnac zeby cos sie wysypało, wysypuje sie tak własnie na jeden raz;)

      Usuń
  6. ja obecnie używam tego ogromnego pudru transparentnego z Kryolanu :) i też się dobrze sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hm, teraz to kusisz na całego :P :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no dobry jest ale ja na co dzień nie polecam bo mnie np. przy mojej cerze suchej wysusza jeszcze bardziej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mozliwe, wiadomo ile cer tyle działan ;)

      Usuń
  9. Kurcze, ja to chyba jestem starośswiecka. Nie mogę sie do tych białych pyłków przekonać...

    OdpowiedzUsuń
  10. Kryolan, mam używam jestem zadowolona. Wogóle kosmetyki Kryolanu sa rewelacyjne ale i też mają swoją cenę! jednak za jakość czasem trzeba zapłacić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podobno do mojej cery nie zaleca się stosowania pudru ryżowego, a też mam mieszaną :p
    Fajny produkt, jeśli wytrzymuje cały dzień to na prawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie slyszałam ;o
      ale narazie nie widze zadnych skutków ubocznych przy czym tez nie stosuje go codziennie

      Usuń
  12. musze kupic! Zachecilas mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy w życiu nie słyszałam o czymś takim. będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy go nie miałam, ale aktualnie używam pudru bambusowego i również daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapraszam do udziału w konkursie http://essently.blogspot.com/2012/12/conversowe-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń

  16. Świetny blog :))
    Ciekawy post ;] Podoba mi się !!!
    Życzę miłego dnia.

    Zapraszam również do mnie :)
    I na moją stronę https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Za polubienie byłabym ogromnie wdzięczna !

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja zakupiłam z Paese ale za bardzo zadowolona z niego nie jestem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie używałam pudru ryżowego i nie wiem czy nie wysuszyłby mi mojej i tak już suchej skóry na wiórek, ale myślę, że skoro go polecasz to zaprzyjaźnię się z nim w wakacje, wtedy częściej potrzebuję matu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mysle ze jesli nie stosowałabys codziennie to było by ok ,ale wiadomo wszystko zalezy od buzi;)

      Usuń
  19. Mam i lubie choc na cofzuen wole lzejszy Lily Lolo badz Essence FixMatte,ale jest to produkt godny polecenia szczegolnie dla osob z cera tlusta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z essence?to pewnie nie drogi tez;)

      Usuń
  20. Ja lubię bambusowy z jedwabiem chyba z Paese.

    OdpowiedzUsuń