13 lutego 2013

Makijaż -My idea of a monster..

Czesc Dziewczynki :)
Tak jak pisałam w poprzednim pośćie mam dla was kilka rzeczy na "zas"
jako pierwszy swiatło dzienne niech zobaczy Dawida makijaż, który dał mi sie pomalować , ile smiechu przy tym było co 2 min pytanie czy skończyłam juz:P ale dziękuje mu bardzo ,że jest normalnym facetem i pozwala mi na to:*


Jak widzicie troszke go wymeczyłam ,ale wytrzymał dzielnie:*:*
Do charakteryzacji użyłam tylko cieni i kredek.


Światło podrasowane by jak najbardziej uzyskać zamierzony efekt:)

Jak sie wam podoba ?:)






36 komentarzy:

  1. gratuluję takiego faceta który pozwala na takie szaleństwo :D
    ciekawe czy mój małżonek by się zgodził :)
    czym robiłaś "zęby" kredką czy cieniem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapytaj może a nóż:)
      kredka kontury i cieniem rozmazałam ;)

      Usuń
  2. Jaaa! Dobre, dobre! Zazdroszczę Ci, mój nie chce się mi oddać do pomaziania :(
    Chyba muszę mu pokazać ten post :D

    OdpowiedzUsuń
  3. łaaaaaaaaaaaaaaaaa :))))) nie no Beruś superrr :) charakteryzatorsko ja tak nie potrafię niestety, choć zbyt wiele razy nie próbowałam, ale chyba do takiego typu makijażu ma ręka nie przyzwyczajona niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprobowAC Ci nie zaszkodzi , a moze sie okaze ze robisz cuda;)

      Usuń
  4. Świetnie i dzielnego masz faceta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. krejzi! efekt faktycznie bardzo mroczny. pozdrów Pana Modela za to, że wytrzymał ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna charakteryzacja! :) Ja też mam zamiar pomęczyć troszkę mojego :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mega mega fajne, lubię takie charakteryzacje, oby takich więcej :D ciekawie by było :D
    pozdrawiam Jowi

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow :-) swietnie ci to wyszlo :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. oooo łooo masakra jaka rewelacja
    :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacja! Jestem pod wrażeniem -i dla Twoich zdolności i dla cierpliwości modela :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ha ha no zajefajne te fotki........i że wytrzymał tyle makijazu to az sie dziwie :)
    ja mojemu mezusiowi jak robilam mejk to tylko rzesy wytrzymał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. WWOOOOOOOOOWWWWWWWW!!!!! wygląda jak wilkołak! hehe rewelacyjna robota!

    OdpowiedzUsuń
  13. ciesze sie ze sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudownie Ci to wyszło, nie ma co masz talent ! <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajnie Ci to wyszło też bym chciała się tak pobawić , mój chłopak nie daje się umalować:(

    OdpowiedzUsuń
  16. bbrrr

    zapraszam na moje mini rozdanie:
    http://owiecccckowa-szafa.blogspot.com/2013/01/mini-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  17. genialny!masz talent,ogromny!zapraszam rowniez do siebie bedzie mi bardzo milo pozdrawiam ania x x x

    OdpowiedzUsuń
  18. oo bardzo ładnie Ci to wyszło :)
    Zapraszam Cię na konkurs walentynkowy na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jest MOC :) fajny ten Twój mężczyzna, że pozwala Ci ise malować :) mój by nawet nie chciał o tym słyszeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie tylko z tego powodu fajny ;)

      Usuń
  20. Swietnie ci wyszla ta. Charakteryza, podsunelas mi pomysl, a raczej pretekst by po eksperymentowac na moim :-]

    pierwszy raz do ciebie zagladam ale jestem pod wrazeniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokaż mu to , zobaczy że nie straci przy tym męskości to sie da namówic ;)
      dziekuje za komentarz ;)

      Usuń
  21. Genialnie :) prawdziwy monster :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny ten makijaż...powiem szczerez, ze trochę się wystraszyłam na pierwszy rzut oka ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. O mój Boże... Jakbym zobaczyła kogoś z takim makijaże nie daj Boże w ciemności - kaplica - zawał serca murowany :P

    OdpowiedzUsuń