19 marca 2013

Podkłady:Kobo,Astor,Fm,Kryolan

Wiem,że jest duże grono dziewczyn które mają swój ulubiony podkład,ale są też takie które dalej szukają swojego wybawiciela.Może akurat znajdziecie go w dzisiejszym pośćie;)


Zaznaczam ,że mam skóre mieszaną z przetłuszczająca strefa T i drobnymi "niespodziankami".
Więc prosze to brać pod uwagę przy moich opiniach.

ASTOR SKIN MATCH

Cena to ok 47 zł, ja dałam coś ponad 20 w promocji Rossmana.
Wydajny podkład w płynie w szklanej buteleczce,co przy końcu może powodować trudność w wydobyciu resztek.
Podkład nie podkreśla suchych skórek,świetnie kryje i długo utrzymuje sie na skórze z 8 9 godzin bez poprawek!Daje efekt zmatowionej skóry.

FM GROUP

Nie dużo osób z tego co wiem ,wierzy w Fm.Ja mam pare rzeczy i praktycznie wszystkie sobie chwale.Jeśli chodzi o ten podkład,tak samo jak Astor jest w szklanej butelce,i też na końcu problem z wydobyciem go.Czasem pompka sie zatnie i nie pompuje.Pozatym nie podkreśla suchych skórek,efekt zmatowionej skóry,dobrze sie rozprowadza a utrzymuje ok.6 godz bez poprawek.

KOBO IDEAL COVER
Wziełam bardzo ciemny odcień do konturowania twarzy.Konsystencja jest dość zwarta ale po rozgrzaniu na palcu jest już dobra do nałozenia.Krycie jest bardzo mocne,ale podkreśla suche skórki i blizny po trądzikowe.

ASTOR ANTI SHINE 200

Na początku , myślałam ze znalazłam swój wymarzony podkład.Doskonale krył , długo trzymał,dawał swietne wykonczenie bez efektu maski,nawet nie trzebabyło korektora na drobne krostki.Ale po czasie zaczał sie rolować na twarzy,tworzyć nieładne smugi.Nie wiem co było tego powodem..niestety.

KRYOLAN W SZTYFCIE
Podkład w sztyfcie ,bardzo wydajny.Ma doskonałe krycie ,ale trzeba uważać z nakładana ilośćia aby nie stworzyć efektu maski.niestety też podkreśla suche skórki.Dlatego ja używam go głownie jako wymiennik korektora na drobne niedoskonałośći.

A jaki jest wasz ulubieniec?:)


41 komentarzy:

  1. Ja właśnie jestem w trakcie testowania podkładu z Astora i powiem szczerze, że jestem nim zachwycona :) Nie jest co prawda ideałem, ale takowego chyba nigdy nie znajdę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no podobno ideały nie istnieja :P

      Usuń
  2. Aktualnie uzywam Avon Ideal Flawless i jestem całkiem zadowolona. Tylko trochę za różowy. Najdłużej trwałam przy Revlonie Colorstay, miał ładne krycie i nawilżał, ale był trochę przyciężkawy. Nadal szukam ideału. A z sztyftów Kryolanu nie radzę korzystać jako podkład na dzień, bo jest bardzo ciężki i przeznaczony raczej do telewizji bądź teatru ;) Za to jako korektor jak najbardziej ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z avonu zawsze twierdziłam ze rzeczy do ciała sa duzo lepsze niz kolorówka :P choc moze sie mylilam)

      tak chyba własnie dlatego jako korektor idealny;]

      Usuń
  3. Nie znalazłam swojego ideału, aktualnie używam Annabelle Minerals, zamówiłam sobie próbki i testuję, chociaż już się srednio lubimy;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim ideałem jest Revlon Colorstay! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że napisałaś o tym Kobo. Chciałem kupić jako tańszy odpowiednik Chanel, ale skoro podkreśla to, co chcemy ukryć to raczej sobie podaruję ;pp

    OdpowiedzUsuń
  6. Moich ulubieńców już nie produkują, ale dobrze służą mi też podkłady z Everyday Minerals i LL.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czesto to co najlepsze likwiduja ;/

      Usuń
  7. Hm, ja stworzyłam swoją idealną mieszankę z podkladu Lumene i Pierre Rene :) Ale ten pierwszy już mi się kończy :( buuu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie dobry pomysl z mieszaniem ;)

      Usuń
  8. Po latach szukania swojego kwc pokochalam podklad plynny z YSL teint Radiance ,cena wysoka,ale warty jest kupna,zaden podklad nie dal mi takiego efektu.
    Poza tym lubie i cenie Revlon Colorstsy do cery mieszanej -super kryje i jest bardzo wytrzymaly :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z Kobo mam kilka odcieni matujacego podkladu w plastikowej butelce i jest calkoem calkiem .

      Usuń
    2. tez planuje YSL , ale pierwsze własnie trzeba odłożyc. o tym w plastikowej słyszałam ze na mieszanej kiepsko z trwałoscia

      Usuń
  9. Podkład w musie z L'Oreala - mój taki naj:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam żadnego z tych podkładów;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo długo używałam Kobo do konturowania :) Miał idealny, matowy kolor ale troszkę ciężko było z aplikacją. Teraz przerzuciłam się na Maca i prędko nie wymienię go na nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z checia sama bym spróbowała Maca:)

      Usuń
  12. Ja bardzo lubię Lasting Performance od Max Factor,jest,to mój numer jeden :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ten podkład z kobo ale stosuję go jako korektor :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Żadnego z nich nie miałam, choć najbardziej teraz zwracam uwagę właśnie na podkreślanie suchych miejsc na twarzy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. NIe miałam okazji próbować żadnego z nich, jednak wiem, że moja Przyjaciółka nie bardzo była zadowolona z podkładu FM. Ja obecnie zakochuję się w Double Wear..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie słyszałam o nim .. musze poczytac;)

      Usuń
  16. Ten krylon mnie korci i to bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ja uwielbiam L'Oreal Infallible :)

    OdpowiedzUsuń
  18. moi ulubieńcy to revlon colorstay i bourjois 123 perfect. mam skin match trochę za ciemny na mnie, ale jak jeszcze byłam trochę bardziej opalona, to nawet mi się podobał tylko słabo z matowieniem z nim było :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja jeszcze żadnego z tych nie miałam aktualnie moim faworytem jest Bell :):)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio kupiłam w biedronce po okazjonalnej cenie podkład 3w1 z Eveline i jestem z niego zadowolona, mam bardzo podobną skórę do ciebie jednak moja lubi się czasami przesuszać więc bez dobrego kremu ani rusz ;)
    Ostatnio jestem tak zabiegana że stosuję jedynie krem BB ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem to co najtansze najlepsze;)
      bb to ewentualnie w lecie teraz jak mam wysypy odpada całkowicie

      Usuń
  21. i co z nimi ?? :) u mnie fajnie się sprawdzały

    OdpowiedzUsuń
  22. Na większe wyjścia wolę cos cięższego i dobrze kryjącego czyli Revlon ale na codzien używam przerożnych najczęściej Astor Skin Match, Max Factor, czasem Maybelline, niee lubie Rimmela więc zużywam go w celach makijażu/stylizacji do zrobienia fotek czy czegoś tam..i zmycia :)oraz innych podkładów do testów ale to już rzadkość :)

    OdpowiedzUsuń
  23. szkoda że nie pokazujesz co i jak wygląda na twarzy to bardzo ważne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam żadnego z tych podkładów...

    OdpowiedzUsuń
  25. Z przedstawionych przez Ciebie nie używałam żadnego. Jak wynika z Twojego opisu, mamy taką sama cerę ( mnie już powiło się kilak zmarszczek), więc pewnie moja cera reaguje podobnie do Twojej. Rozumiem, że w wymienionym gronie Astor Skin Match jest zwycięzcą? Dobry post - krótko zwięźle i na temat. Pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak poki co faworyt :)
      pisze takie recenzje jakie sama lubie czytac;)

      Usuń
  26. Może skuszę się na Astora przy kolejnej rossmanowej promocji :P

    OdpowiedzUsuń
  27. wg mnie podkład astor anti shine jest świetny, idealnie kryje i nie jest widoczny na buzi. Nigdy mi się nie rolował

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na poczatku tez bylo ok;) do czasu ..

      Usuń
  28. Chciałabym wypróbowac podkłady mineralne.:)Z tych co pokazałaś mam Astor Skin Match i zgadzam się, że dobrze kryje.:)

    OdpowiedzUsuń