12 czerwca 2013

Vichy.IDEALIA-Tak a ja jestem Królowa Bona

Nie wiem kto wymyślił nazwę tego kremu ale chyba był po paru głębszych.Bo nic z prawdą wspólnego nie ma.Niektóre produkty Vichy wprost uwielbiam ale z tym kremem się nie polubiliśmy,może i lepiej bo jakbym go obdarzyła sympatią to perspektywa wydania 100 zł na kolejne opakowanie nie spowodowała by uśmiechu na mojej twarzy :P

A miało być tak pięknie.. krem miał zredukować pierwsze mimiczne zmarszczki,wyrównać koloryt skóry,świetnie nawilżyć,zmniejszyć widoczność porów,i nadawać się pod makijaż.Z tego wszystkiego prawdą jest tylko ostatni podpunkt.
Zaczynając od początku,podoba mi się piekne subtelne opakowanie,fakt że jest różowe oczywiśćie też:) Ma bardzo delikatny zapach więc nawet wybrednym by nie przeszkadzał.Konsystencja idealna bo zwarta ,dobrze się nabiera i nakłada.Nakładając pod makijaż nie roluję się i nie waży.I to by było na tyle dobrego.Nie nawilżył,potrzebowałam częściej wspomagać się maseczkami nawilżającymi.Pory jakie były takie są.Mam też zaczerwienione policzki ,z nimi też sobie nie poradził nawet troszkę.Mam pierwsze mimiczne zmarszczki tzw bruzdy nosowo wargowe :( ich też nawet w najmniejszym stopniu nie ruszył,chociaż o tym nawet nie marzyłam.Moja skóra jako mieszana ,z przesuszonymi policzkami, rozszerzonymi porami,a dodatkowo lekkimi przebarwieniami nadawała się idealnie do przetestowania go.Ale wiedz,że Twoja skóra może zareagować zupełnie inaczej:)


14 komentarzy:

  1. tytuł mnie rozwalił hahha:)
    nie używałam tego kremu ale też nigdy jakoś szczególnie mnie nie kusił:)
    pozdrawiam serdecznie:)

    obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zgadzam się ;)

    Stosuję go od jakiegoś czasu na fp mojego bloga pokazałam jak ładnie pomógł mi w codziennej pielęgnacji ;) Skóra stała się jednolita , bardzo jasna, nie ma zaczerwienień. Od poprzedniego kremu robiły mi się krostki a od kiedy go stosuję wszystko przepadło jak za dotknięciem magicznej różdżki :)
    Mi się tylko cena nie podoba ale widziałam go na promocji za 65 zł ostatnio więc nawet nie tak źle ;) Zaczęłam nawet chodzić całkowicie bez podkładu bo ostatnio się wysypiam i nawet nie mam zasinień pod oczami i opuchnięć :) Wyglądam jak śnieżka - moi znajomi to zauważyli :) Gdyby zlikwidował mi moje dwa pęknięte naczynka to bym go już nigdy nie zamieniła ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazdy ma inna skore wiec i efekty sie zazwyczaj roznia:)

      Usuń
    2. z tego co wiem to masz skóre i miałas prawie idealna. wiec nie ma sie co dziwic. i przeczytaj ostatnie zdanie w poscie:Twoja skóra moze zareagowac zupełnie inaczej . U mnie jest tak u Kogos moze byc inaczej ,b o poprostu sie od siebie roznimy wszyscy;)

      Usuń
  3. ja miałam jego kilka próbek i niestety ale źle na mnie działał i tyci zapychał (

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam próbki, ale jakoś mnie nie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten krem rok temu i robiłam nawet recenzje na swoim blogu :) U mnie sprawdził się wręcz idealnie i ostatnio nawet myślę czy znowu go nie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciesze sie ze komus pomogl;] mi nie

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja czekam z niecierpliwością na jego otwarcie, sama się przekonam czy działa czy nie:) Ale już niestety czytałam wcześniej o nim negatywne recenzję....

    OdpowiedzUsuń
  8. niedawno czytałam na jakimś blogu podobna opinie na jego temat:)

    OdpowiedzUsuń
  9. No tak bywa jednemu pomoże, drugiemu zaszkodzi a trzeciego nie wywoła żadnych zmian...szkoda tylko że u Ciebie się nie sprawdził:(

    OdpowiedzUsuń