6 sierpnia 2013

Badz supermenem swojej skóry!-FLOSLEK.

Jak widziecie u mnie zmiany na blogu ,i w wyglądzie postów.Straszny ze mnie kombinator,ale myślę ,że w końcu stanie na tym co jest.Dużo zawdzięczam Picoli!:*Dziękuje!

Przechodząc do setna tego postu,znacie firmę Floslek?Ja ją uwielbiam, każdy kosmetyk jaki miałam spełnił swoje zadanie, te przedstawione tu, również.

Seria FLOSLEK  na lato.Przetestowany na osobie bladej,opalającej się na czerwowno,którą szybko parzy słońce ,przez co zaraz schodzi skóra,czyli mnie.A także na osobie która szybko opala się na brązowo lecz do pewnego stopnia,czyli Dawidzie.

Krem FLOSLEK do opalaniaSPF 15-pomimo iż z moim fototypem skóry powinnam chronić ją 25,ta 15 wystarczyłą w zupełności.Pierwszy raz nie sparzyłam się na słonku,nic mnie nie piekło a opalałam się tak jak każego lata.Szybko się wchłania , dzięki czemu Dawid też się nim smarował.


Krem FLOSLEK SPF 50-bardzo gęsta formuła,wystarczy odrobinka by posmarować twarz.Pod makijaż proponuję jedynie bardzo niewielką ilość wymieszać z Twoim ulubionym kremem.Na twarz moim zdaniem każdy powinien używać tak wysokiego filtra,jest to inwestycja w przyszłość jeśli chodzi o opóznienie zmarszczek.Świetnie też uchroni blizny czy tatuaże.

Pomadka Ochronna FLOSLEK- rozkosz na usta, chroni i zapobiega przesuszaniu ust.Są zawsze nawilżone i pięknie pachną karmelem !

SOS Balsam Nawilżający po opalaniu FLOSLEK-natychmiastowa ulga dla skóry zaraz po opalaniu.Zawsze kiedy wracamy z mocną dawką słońca na sobie,mamy wrażenie ,że nasza skóra jest sucha i lekko paląca.SOS poza pięknym zapachem , szybkim wchłąnianiem, daje efekt delikatnego mrożenia.Skóra staję się odrazu miękka i przyjemna w dotyku.Szybciej też znika zaczerwienienie które przechodzi w brąz.

Pozatym wpieprzajcie dużo marchewki lub soku z marchwi:D

32 komentarze:

  1. NIe znam kosmetyków Floslek ale okularki sa boskie !!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też zwróciłam uwagę na okulary właśnie, choć kosmetyki nie są mi obce. ;) Rewelacyjne, sama miałam sobie takie kupić, tylko miały doczepiony zwisający łańcuch po obu zewnętrznych kącikach i ostatecznie ich nie kupiłam, ponieważ troszkę gryzłyby się z moimi sukienkami. ;-)

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez miałam , ale kombinerki w ruch i sie ich pozbyłam hehe

      Usuń
  3. kusi mnie ta pomadka ;) Tym bardziej że pachnie karmelem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę świetne kosmetyki.
    Bardzo lubię FlosLek-a za ich kremy pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kremy tez mam i tez lubie , nawilzenie na maxa:D

      Usuń
  5. Puenta mnie rozwaliła :D choć ja z marchewką to jakoś nigdy się nie lubiłam, ale na "wpieprzanie" się piszę :D
    u mnie w okolicy rodzaje kremów z filtrem są bardzo ograniczone. W sumie, to tylko nivea króluje... A nivei nie lubię i jakoś nie mogę się przekonać na te filtry tylko pod etykietką nivea. Na allegroszu coś bym znalazła w ten deseń floslekowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha to dobrze :D ja tez na nivee sie nie kusze , choc ma tyle lat tradycji;p

      Usuń
  6. ...ale marchewka może "spomarańczowić" skórę, jeśli się przesadzi! Choć zawsze to lepsze niż czerwień, co wiem, bo mam taką skórę, jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam jem jedna dwie dziennie i jest dobrze :) jak ze wszystkim nie mozna przesadzic;)

      Usuń
  7. Okularki cudne! Serię SUN CARE znam, mam z niej 3 produkty, krem z filtrem, emulsję SOS i balsam brązujący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. balsam brazujacy musze sprobowac własnie:)

      Usuń
  8. Wiesz co? Bardzo fajny ten nowy wystrój bloga:)Bardzo dziękuję za namiar na krem**

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta emulsja "PO" jest świetna!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Popieram komentarze na temat emulsji ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super! Zapraszam na nowy post <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomadkę muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj kochana! Otrzymałyśmy Twoje zgłoszenie na spotkanie blogerek w Kielceach i prosiłybyśmy o dodanie banerku spotkaniowego z odniesieniem do posta o spotkaniu ;) Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię ta serię;) jest faktycznie dobra.... a okulary też takie chce;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również lubię kosmetyki z FLOS-LEK,często po nie sięgam i zazwyczaj jestem zadowolona z ich działania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja tez stosuje filtr 50+ :) w takie upały nie ma co ryzykowac :)

    OdpowiedzUsuń
  17. i ja dopiero tu wpadłam ;D
    swietnie prowadzisz bloga ! Z checią się czyta ... ,a nie tylko przegląda fotki.
    pozdrawiam Ewelina.
    obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie muszę kupić wysoki filtr, ale zdecyduję się chyba na Ziaję Med.

    OdpowiedzUsuń
  19. Taka pięćdziesiątka do twarzy by mi się z pewnością przydała ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Sok z marchwii! Pijam, codziennie niemal!
    Lubię tą serię Flos-Lek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wow chciałabym taką 50+ do buźki a poza tym śliczne foty ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam mleczko po opalaniu, też testowałam na moim facecie bo to osioł, który nigdy się nie posmaruje filtrem jak idzie działać coś w ogrodzie, a potem marudzi, że szczypie, piecze blablabla - w każdym razie był zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń