30 sierpnia 2013

Randka w Ciemno z Paletkami Sleeka i Mariza.

Kiedy nie maluję siebie lub nie maluję sie na określony ściśle tematem konkurs,nigdy tak do końca nie wiem co zmaluję, zawsze wychodzi w trakcie, bo coś sobie pomyśle,coś dołożę,coś ujmę,zawsze jest to Randka w Ciemno:D a skoro już o nich mowa,myślę że na prawdziwą Randkę w Ciemno ten makijaż równie dobrze by sie nadał:)
Makijaż to magia,pędzle to różdżki a Ty Tworzysz nimi zupełnie inne wymiary.Odgadujesz sny.Możesz stworzyć co tylko zechcesz, i być kim tylko zechcesz,a cały czas pozostając sobą,robiąc to co kochasz:)
Makijaż wykonany:
-paletka sleek BAD GIRL TU
-błyszczyk Mariza 89 TU
-tusz ASTOR VOLUME ARTIST (Rossman,Natura,Wispol)
-Krem BB Astor SKIN MATCH(Natura,Rossman,Wispol)
-Bronzer ASTOR SKIN MATCH 002 Brunette
-Brwi  NYX EyeBrow ECP05 TU


27 sierpnia 2013

Sztachnijmy sie wszyscy !:D.Toaletki-Inspiracje.

Marzenie chyba większośći z nas..własna wyposażona po uszy toaletka.Czaję się na jakąś już od dłuższego czasu, niestety parametry mojego pokoju nie pozwalają mi szaleć.Będe musiała wszystko pomierzyć i wg tego wybierać.Prócz allegro i IKEI znalazlam też stronę KLIK.Na której mamy spory wybór.
 Piękne prawda? Szkoda,że nie mam zdolnośći drzewnoróbnych,sama bym sobie taką stworzyła,dopasowaną do wymiarów pokoju.A wam która najbardziej przypadła do gustu?

25 sierpnia 2013

LUSH!Chociaż oczy nacieszmy...

Kolejny rzecz która skłania się ku temu ,że nie chce mieszkać w Pl. Rzeczy firm których my musimy przepłacając zamawiać na necie , tu są na wyciągnięcie ręki.LUSH,tym nacieszycie oko dziś.Jak weszłam do sklepu to portfel musiałam zamknąć na kłódkę.
LUSH -to angielska firma która zajmuję się produkcją tylko naturalnych kosmetyków.Cała jej tajemnica polega na tym ,że kosmetyki wytwarzane są z substancji pochodzenia roślinnego!Owoców, warzyw i olejów,są robione ręcznie czyli dają pracę większej ilośći osób. Nie są testowane na zwierzętach!
Sam widok wnętrza sklepu jak i miła i uśmiechnięta obsługa zachęca do kupowania.Niestety a może i stety przed zauważeniem Lusha skusiłam się już na kurtkę którą od X czasu chciałam.
Jak widać na zdj. kule i rzeczy do kąpieli można było kupić od 5 do 10 chf,maseczki czy zestawy to już droższa półka od 15 do 30 lub więcej.
Z tego co się orientuję to jakiś czas temu te kosmetyki mogliśmy dostać w sklepie Stara Mydlarnia , niestety już je wycofali.Więc zostaję zakup tylko na tej stronie.
Zakochałyście się ?Bo ja tak!

22 sierpnia 2013

DIY-Jak zrobic suchą skore?Zel do mycia Twarzy Green Pharmacy

Ja tu sobie żarty stroje tytułami,a tu nie ma się z czego śmiać.Z firmy Green Pharmacy miałam tylko rzeczy do włosów z których byłam zadowolona,na jednym ze spotkań blogerek w prezencie otrzymałam żel do mycia twarzy. Myślałam , a właśćiwie byłam wręcz pewna,że będzie z niego dobry ziomek.Myliłam się.

Czytałam kilka recenzji na jego temat, większość niestety była taka jak i moja.Żel bardzo śćiąga twarz,nie ma możliwośći nie zastosowania kremu zaraz po.Nie zraziłam się jednak po jednym razie. Chciałąm go dłużej przetestować ,żeby móc się wypowiedzieć.I to był błąd, znów żuchwa mojej mieszanej skóry zamieniła się w szorstką ,zle przyjmującą podkład skórę.Napewno winowającą był Green Pharmacy, bo wszystko inne stosowałąm jak dawniej.Jeśli chcesz spróbować to tylko dla skóry bardzo tłustej, z suchej pewnie wióry by się sypały.Napewno nie jest to żel do skóry skłonnej do podrażnień.
DO kosza nie poszedł,czyszczę nim pędzle:) Może na produkucji pomylili się i miał być napis:"Delikatny żel do mycia pędzli" ? Do tego nadaję się świetnie !

20 sierpnia 2013

Kreska dla trudnego oka.kreska od łyżeczki :D


Cześć dziewczyny !:)Jak chyba ogólnie wiadomo każdy ma troszke inna budowę oka.Niektórym prosto przychodzi namalowanie kreski z powodu dobrej budowy, a niektórym nijak nie potrafi ona wyjść,przez opadająca powieke,czy  same kąciki oczu.Chcę wyrazić kilka moich odczuć co do tej istornej w moim mniemaniu rzeczy :)

Jak widzicie na obrazku z nr.1 moje oczy też nie są idealne do kresek,drugi wałeczek "przeszkadza",ale PAMIĘTAJCIE! w takim przypadku nie możemy pojechać sobie kreską pod nią.Nasze oczy posmutniały by wtedy.A więc co zrobić?

-Zaraz nad linią rzęs narysuj kreskę(najprośćiej wykonać je pędzelkiem bardzo cienkim,lub eyelinerem w pisaku)pamiętaj też ,żeby nie było prześwitów, między linią rzęs a kreską.
-Możesz delikatnie "pougniatać"eyeliner między rzęsy,dzięki temu unikniesz prześwitów i optycznie je zagęśisz:)
-Narysuj sobie kropeczkę gdzie ma się kończyć Twoja kreska,i do niej pociągnij linie.Pamiętaj tu przy trudnym oku ,żeby wjechać na opadającą fałdkę,przy mocnym otwarciu oka i tak się skrzywi ale oko nie będzie smutne.
-połącz kreskę dolną z górną 

Na zszywce widziałam też sposób na łyżeczkę , Ciekawy bo dziwny dlatego postanowiłam spróbować. Dobre jak ktoś nie ma wprawy ,łyżka dobrze przycisnięta rzeczywisćie ułatwia sprawę :)
Ale nie zostawię was z jednym zdjęciem, dodałam usta ,pokręciłam grzywę i wyszedł makijaż z serii Dawid mówi:"Ciekawe co by w Jaśle powiedzieli jakbyś tak wyszła" Tak u mnie nawet takie coś sprawiło by obracanie głowy o 360stopni.
Kolor Z Rimmela na ustach jest przepiękny, żałuję że dopiero po 20tce zaczełam malować usta w kolory :)
Do makijażu użyłam Maybelline Drama EYELINER i Rimmel Apocalips 303


18 sierpnia 2013

5 urodziny BANDI , a ja dostałam prezent :)

Jeśli śledzicie mojego bloga , to wiecie też, że z marką Bandi kumpluję się od trzech lat. Jak na stosunkowo młodą markę , wyrobili się i myślę,że mało kto już jej nie zna. Mają swój wyjątkowy styl , a ich kosmetki stoją w renomowanych salonach.To coś musi znaczyć skoro zaufało im już aż tyle osób:)A Na ich urodziny ja dostałam śliczny prezent, pięknie zapakowaną maseczkę nawilżająca!
Strzał w 10 ! Po bliskim kontakcie z żelem od Green Pharmacy,uratowała mnie :)
Kto z nas nie lubi jak się o nas dba?Marka Bandi zaopiekuję się Twoją skórą,do każdego zamówienia 23-25 sierpnia tą maseczkę dostaniesz gratis :)http://bandi.pl/
Choć mam skórę mieszaną,ona też potrzebuję nawilżenia , zwłaszcza teraz kiedy +40 dawało się we znaki.Do tej pory ulubioną Marize zastąpiła ta maseczka. Nakładałam jak krem,i pozostawiałam do wchłonięcia, świetna opcja dla sklerotyków, nie trzeba jej zmywać, no chyba że bardzo chcesz:)

Nie stosowałąm jej długo , ale na ten czas mogę powiedzieć ,że nie zatyka porów,złagodziła suche skórki wokół nosa(moją zmorę),oraz pozostawia miękką i delikatną skórę w dotyku.Świetna też jako "orzezwienie"po całym dniu na basenie. Przynosi ulgę, i przywraca blask,przesuszonej słońcem skórze :)

15 sierpnia 2013

Na każdy dzień . na każdą noc:D -Makijaż


Na każdą okazję , na wieczór i dzień.Na śniadanie fit i Macdonalda,uniwersalny MakeUp.


11 sierpnia 2013

Nie wieje mi nuda po paznokciach-Kolorowa Panterka.

Szukam inspiracji wszędzie, tym razem znalazłam na sukience. Na jakiej możecie zobaczyć na berystyle, a paznokcie jak i sukienka na resztę ciepłych dni idealne :).Ostatnio bardzo polubiłam biały lakier,po pierwsze fajnie kontrastuję z opalonym ciałem , po drugie wszelkie zdobienia lepiej na nim wyglądają.
Potrzebne Ci będą:podkład( w moim przypadku PRO WHITE Pierre Rene)biały Manhattan,ciapki INGLOT 390 381,wykończenia Rimmel Salon Pro 702



 Dozoba :*


9 sierpnia 2013

Astor,jak dobrze mieć Cię w kosmetyczce:)

Macie swoje uklubione firmy kosmetyków ?Na których nigdy się nie zawiodłyśćie, i każdy produkt był dokładnie taki, jak o nim pisali?Ja mam Flos-lek i Astor:) mogę kupić z zamkniętymi oczami i tak wiem,że będę zadowolona.Dziś polecam wam magiczną trójkę z Astora!
KREM BB ASTOR Skin Match Care-zawsze byłąm,zle nastawiona na tego typu kremy,dopóki nie spróbowałam BB astora na włąsnej skórze.Dość dobrze ukrywa niedoskonałośći,długo utrzymuję się na buzi, nie zawiera alkoholu, ma filtr 25 !Idealnie się rozprowadza,nie tworzy smug.
Jeśli masz skórę mieszaną lub tłustą ,będzie jednym z najlepszych kremów bb jakie proponuję CI zastosować.Na promocji można go kupić czasem nawet za 14 zł.
 BRONZER SKIN MATCH 002 Brunette-Najlepszy bronzer jaki miałam kiedykolwiek.Efekt można stopniować, nie jest pomarańczowy, nie tworzy plam.Zazwyczaj pasuję do każdego,bo efekt jaki można uzyskać jest bardzo naturalny.Mega wydajny.Co najważniejsze nie zawiera świecących się drobinek.
ASTOR Perfect Stay Lip Tint-100 Cotton Candy.Flamaster który nadaję piękny kolor ,a po drugiej stronie balsam który nawilży nam usta.Kolor ten wydobywa tylko prawdziwy róż z ust,są seksowne a nie przerysowane.Świetne na plażę,czy na makijaż letni ,kiedy to nie chcemy dużo na siebie nakładać, a dobrze wyglądać.Plus wielki także za wytrzymałość.Nawet jak coś pijemy czy jemy.
 Co jeszcze same możecie polecićtej firmy?:)

6 sierpnia 2013

Badz supermenem swojej skóry!-FLOSLEK.

Jak widziecie u mnie zmiany na blogu ,i w wyglądzie postów.Straszny ze mnie kombinator,ale myślę ,że w końcu stanie na tym co jest.Dużo zawdzięczam Picoli!:*Dziękuje!

Przechodząc do setna tego postu,znacie firmę Floslek?Ja ją uwielbiam, każdy kosmetyk jaki miałam spełnił swoje zadanie, te przedstawione tu, również.

Seria FLOSLEK  na lato.Przetestowany na osobie bladej,opalającej się na czerwowno,którą szybko parzy słońce ,przez co zaraz schodzi skóra,czyli mnie.A także na osobie która szybko opala się na brązowo lecz do pewnego stopnia,czyli Dawidzie.

Krem FLOSLEK do opalaniaSPF 15-pomimo iż z moim fototypem skóry powinnam chronić ją 25,ta 15 wystarczyłą w zupełności.Pierwszy raz nie sparzyłam się na słonku,nic mnie nie piekło a opalałam się tak jak każego lata.Szybko się wchłania , dzięki czemu Dawid też się nim smarował.


Krem FLOSLEK SPF 50-bardzo gęsta formuła,wystarczy odrobinka by posmarować twarz.Pod makijaż proponuję jedynie bardzo niewielką ilość wymieszać z Twoim ulubionym kremem.Na twarz moim zdaniem każdy powinien używać tak wysokiego filtra,jest to inwestycja w przyszłość jeśli chodzi o opóznienie zmarszczek.Świetnie też uchroni blizny czy tatuaże.

Pomadka Ochronna FLOSLEK- rozkosz na usta, chroni i zapobiega przesuszaniu ust.Są zawsze nawilżone i pięknie pachną karmelem !

SOS Balsam Nawilżający po opalaniu FLOSLEK-natychmiastowa ulga dla skóry zaraz po opalaniu.Zawsze kiedy wracamy z mocną dawką słońca na sobie,mamy wrażenie ,że nasza skóra jest sucha i lekko paląca.SOS poza pięknym zapachem , szybkim wchłąnianiem, daje efekt delikatnego mrożenia.Skóra staję się odrazu miękka i przyjemna w dotyku.Szybciej też znika zaczerwienienie które przechodzi w brąz.

Pozatym wpieprzajcie dużo marchewki lub soku z marchwi:D

4 sierpnia 2013

TheBesthciaczki lipca.

Jeśli zastanawiacie się jakie poczynić zakupy kosmetyczne na miesiąc sierpień ,zobaczcie co sprawdziło się u mnie w lipcu.Wszystkie kosmetyki warte uwagi,napewno jeszcze nie raz do nich wrócę.

Żel pod prysznic Anatomicals(MANGO PAPAYA)-Była już o nim recenzja, ale musiałam kupić drugie opakowanie , i drugi raz go zachwalić.Jego zapach unosi się w czasie kąpieli i po.Długo utrzymuję się na skórze, a w dodatku jest bardzo wydajny,
DRENAFAST Balsam Ujędrniająco-antycellulitowy-Nie wierzycie w takie cuda , wiem.Ja też nie wierzyłam.Ale on jest mistrzem, skóra jest jak skała,zbita,wspaniale nawilżona i ujędrniona,Zawsze po bieganiu biorę zimny prysznic i wcieram go w skórę,nie czuję wtedy żadnego efektu chłodzenia czy rozgrzania,Czytałąm też,u jakiejś blogerki,że nic nie robiła prócz smarowania a zgubiła 1 cm,nie wiem ile w tym prawdy,Ja polecam go za wydajność i za to co robi ze skórą jak się ćwiczy.Kupisz TU
Żel do mycia dla cery tłustej i mieszanej BIAŁY JELEŃ-wydajny o delikatnym zapachu, nie wysusza, nie śćiąga.Skóra jets po nim nawilżona,a jednocześnie pochłąnia nadmiar sebum.
Krem do rąk PAT&RUB-Buteleczka z nigdy nie zacinająca się pompką,o pięknym zapachu,długo utrzymującym się na skórze.Wystarczy troszczkę by balsam nawilżył skórę nie pozostawiając tłustej warstwy.Minusem jest cena, wielkim plusem sam skład.
Podkłąd mineralny Amilie Cream Beige-świetny delikatny podkład,nakładam go na krem BB jak puder,długo utrzymuję się na skórze nawet w lecie.Skóra jest aksamitna bez efektu maski,jego jedynym minusem jest wchodzenie w zmarszczki:| Kupisz TU
Pędzelek do kresek Manhattan-Idealny dla początkujących amatorów jak i dla weteranów:)
Efekt przed i po zastosowaniu Podkładu Amilie

Lakiery INGLOT 381 & Alcina 160 Rainbow-W duecie dają świetne połaczeniena lato, odbiją promienie słoneczne tworząc świecącą tafle na paznokciach:)


2 sierpnia 2013

Nie wiecie, ale wam powiem.50 przypadkowych faktów o mnie

Lubie czytać u was tego typu posty ,więc może i mój was zainteresuję.Dla urozmaicenia dodałam też kilka zdjęć.

1.Jestem Klaudia Patrycja Wiktoria,po wyjęciu pierwszych literek wychodzi  KPW.KPW?!hehe
2.Za swojego chłopaka oddałabym życie.Nerki, serce, wszystko.
3.Nienawidze mieć nie pomalowanych paznokci,czuję się wtedy łysa.
4.Nie lubie swojego głosu,wiele osób twierdzi ,że jest cwaniacki, a ja nic na to nie poradzę.
5.Mam 50 pomysłów na minutę,coś co sekundę temu mi się podobało, za chwilę już tak na mnie nie działa.Dlatego tak często zmieniam coś na blogu:P
5.Może to dziwne ale nie umiem pierdzieć, a bekać nauczyłam się ze dwa lata temu dopiero:o
6.Mam trójkę młodszego rodzeństwa o 10,12 i 14 lat:P

7.Jestem kobieta pracująca, i żadnej pracy się nie boję.Ale ponarzekać w czasie sobie lubie:P
8.Lubie disco polo i rap .Dziwne połączenie aczkolwiek nikt nie powiedział,że ja sama nie jestem dziwna.
9.Różówy mam praktycznie cały pokój prócz podłogi i szafy.
10.Strasznie denerwują mnie ludzie,oprócz wyjątków z którymi przebywam i chce przbywać.
11.Muszę zrobić coś dla ciała każdego dnia:masaz/balsamowanie/peeling/bieganie/przysiady.Inaczej chodzę zła i przeklinam sama siebie w duchu.
12.Nauczycielka w technikum zarzuciła mi kiedyś,że chciałam ją zagazować :x , a nawet mnie wtedy nie było w tym miejscu:)
13Spózniam się praktycznie wszędzie,aż sama się sobie dziwie ,że czasem gdzieś uda mi się bć na czas.
14.Kiedyś byłam strasznym łobuzem , pyskowałam każdemu kto się nawet krzywo popatrzył.
Złągodniałam dzięki chłopakowi.
16.Choć nie mam fb, to największy śmiech powoduję u mnie jak kolezanka opowiada mi jak jej "kolezanka" opisuję każdą sekundę wraz ze sraniem i przebieraniem majtek na tablicy czy co tam jest :P
17.Nie potrafię udawać ,że ktoś mi humor poprawia.
18.Nigdy ,przenigdy nie siadłam na publicznym kibelku.Małysz Power:D
19.Boję się zmarszczek.
20.Twierdzę ,że kury to strasznie śmieszne zwierzęta, a jako drugie zwierzę w domu oprócz Fokusika,chciałabym surykatkę.Mam nadzieję,żeby ją polubił bardziej niż nową bluzę..:)

21.Twierdzę,że w życiu matoły mają szczęśćie.Dużo "znajomych" którzy wiem ,że naprawdę nic nie robią, nie robili.Wszystko spada im z nieba i żyją sobie jak królowie.
22.Nie lubię amerykańskiego humoru,ani większośći kawałów.Może się śmiać cała sala a ja w tym nic śmiesznego nie widzę.
23.Titanic to jedyn film który mogę oglądać po sto razy i tak zawsze tak samo go przyżywam.
24.Ulubione śniadanie, to chleb bez masła z pokrojonm bananem, lub placek owsiany z patelni.
25.Nie lubię wieprzowiny, wołowiny,cięlęciny.Jem tylko drób.Choć kiedyś jak widziałam jak ciotka zabija kurę , nie jadłam też jej, przez rok.
26.Kiedy jadę autem ,idę ,jadę autobusem a leci jakiś piesek,już mam ochotę go wziąć,żeby mu się nic nie stało:( zawsze mnie ktoś od tego pomysłu odprowadza.

27.Jestem strasznym zimorodkiem,zimno mi jak wszytskim dookoła ciepło.
28.Jestem chora ok 10 razy w roku.
29.Nienawidzę jak się do mnie mówi Klaudyna.
30.Mam 3 tatuaże.To prawda,że jest to bardzo wciągające.

31.Zadaję masę niestworzonych pytań,sama czasem nie wiem skąd mi się potrafią takie wziąć.
32.Muszę sprawdzić wychodząc ze sklepu,czy aby napewno mam wszystkie pieniadzę w portfelu i czy mam telefon.
33.Czasem chciałabym żyć w latach 80-tych ,podobał mi się ich styl i sposób bycia.
34.Od zawsze mam dużo swoich specyficznych słówek.A także Lubie używać wg mnie śmiesznych starszych słów: np.ale się uflogałaś:D
35.Moim narkotykiem są słodycze.Jak zacznę cięzko skończyć,więc wolę nie zaczynać.
36.Kiedy mam złY humor kupuję sobie majtki:D na jego poprawę:)
37.Strasznie długo potrafię coś przeżywać, jak ja coś zrobię lub ktoś :(
38.Lubię czasem coś upiec,ugotować,usmażyć.Przeważnie coś co sama wymyślę.Najdumniejsza jestem z tego wyczynu:D

39.Ubieram się też na szmateksach, choć ludzi tam bym czasem kopła w zad za to jak się zachowują.
40.Uwielbiam kogoś stylizować,od stóp do głów.
41.Świetnie wspominam czasy gimnazjum,nie było dnia bez śmiechu do łez.
42.Mam poryte sny,jakby napisał z nich film, ktoś napewno by stwierdził ,że ich reżyserem jest ktoś psychiczny.
43.Mam chyba 100 pieprzyków i drugie tyle piegów.
44.Nienawidzę jak ktoś stoi nademną jak cep, kiedy coś robię.
45.Nienawidzę też, jak ja coś robię a ktoś próbuję to paluchem , potem wylizuję go i jeszcze raz próbuję i tak 5 razy;/
46.Raz w życiu prócz narodzin leżałam w szpitalu,zaczadziłam się w miejscu stażu.
47.Mam manie smarowania ust, w każdej torebce, w każdym miejscu w domu,jest jakiś błyszczyk,pomadka,czy balsam, którym mogę się szybko miznąć.
48.W pierwszej gimnazjum miałam oryginalne glany :x
49.Nienawidzę jak mówi się do rodziców:moi starzy.
50.Wygrałam duuuużo konkursów plastycznych:)

Dotrwałyśćie do końca?:)