25 kwietnia 2014

Objętość Włosów.Co i jak?-Loton,Wellaflex,Chantal.

Każda z nas chciała by mieć włosy z mega objętością,Wiadomo jak ja to mówię "przyklaskane włosy "nie wyglądają za dobrze.Wystarczy ,je lekko odbić od głowy a już efekt będzie sto razy lepszy.Niektóre mają tą dobrą ceche z natury inne muszę się troche postarać.

Co oprócz kosmetyków może nam pomóc?:

*Suszenie włosów z głową na dół
*Suszenie na szczotce
*Jeśli chodzisz spać w mokrych włosach (z jakichś przyczyn) rób kucyka u góry.
*Tapirowanie
*Zmienianie co jakiś czas strony Twojej grzywki
*Suszenie na wałkach i pozwolenie wyschnąć im naturalnie
*Suszarka z dyfuzorem 
*Optyczny widok większej ilośći włosów uzyskamy dzięki jasnym pasmom na głowie.Jasny Kolor zawsze powoduję jakby czegoś było więcej.


Kosmetyki dla większej objętośći :

Musimy działać od podstaw,czyli zaczynając od szamponu ,odżywki,pianek lakierów czy sprayów unoszących pasma.Na rynku mamy jak zwykle olbrzymi wybór.Pokaże Wam co ja aktualnie używam , ale Wy w komentarzach piszcie co same możecie polecić.




*Loton Volume Spray -ważne ,że dostaniecie go w Rossmanie ,czyli już plus ,że jest bardzo łatwo dostępny.Warto spryskać włosy w czasie suszenia z głową w dół,lub poprostu kiedy masz mokre włosy ,przed nakręceniem na wałki.Dodaję objętośći i odbija włosy od nasady nawet w tak dramtycznych warunkach jak deszcz.Efekty utrzymuję się nawet do 6 godzin.
*Wellaflex objętość dla cienkich włosów-najlepszy efekt przy suszeniu włosów na wałkach.Włosy są jakby grubsze a w dodatku wyglądaja bardzo naturalnie,czyli napewno wielu z was przypadnie do gustu.Ważne ,żeby nie przesadzić z ilośćią.Wystarczy naprawde odrobina produktu.



*Szampon i odżywka SESSIO-czyli coś taniego i dobrego.Ważne by stosować je w duecie ,razem się uzupełniają i mają piękny zapach który odrazu skojarzył mi się z jakimiś gumami z dzieciństwa których nazwy niestety nie pamiętam.Ważnym elementem w całym procesie objętośći włosów jest ich nawilżenie i właśnie dzięki nim możemy to uzyskać.Ułatwiają rozczesywanie ,włosy są miękkie i gładkie. Opakowania starczą na 1,5 -2 miesiące ,jeśli myjemy włosy co drugi dzień.Możecie je kupić TUTAJ 


Tak jak już wspomniałam wcześniej ,nie wystarczy tylko jedna rzecz i już będzie szał i włosy jak z wybiegu , próbójcie ,kombinujcie co waszym włosom najbardziej odpowiada.I na co najlepiej i najdłużej reagują. CMOKASKI! :D

22 komentarze:

  1. nie miałam żadnego z przedstawionych produktów

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam dość sporo włosów, więc kosmetyki mi zupełnie obce ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam tylko ten lakier z Welli i bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od siebie polecam różową piankę od schwarzkopft z takim zabawnym dozownikiem. Według mnie jest bombowa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super post...nie ma to jak mały tapirek ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie wcierka z kozieradki bardzo unosi włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam tych szmaponow sessio - gdzie je mozna dostac??

    OdpowiedzUsuń
  8. Wcierka Jantar! Mnostwo baby hair ktore odbijaja wlosy od glowy. Po wysuszeniu wlosow wiaze je w kiltke na czubku glowy i tak z nimi siedze poki sie nie umaluje ok.10 - 15 minut

    OdpowiedzUsuń
  9. jedyne co tak bardzo mnie wpienia w moim wyglądzie to włosy JEST ICH ZA MAŁO !
    nie wierze w żadne kosmetyki o działaniu pogrubiającym :/ miałam juz chyba wszystko i wciąz wyglądam jak kupa

    OdpowiedzUsuń
  10. Gumy turbo? :D kochałam je :D

    Ja mam raczej problem z nadmiernym efektem push up i jeśli ich nie okiełznam to czasami wyglądam prawie jak Erykah Badu :P do uporządkowania używam zazwyczaj niewielkiej ilości pianki do włosów nałożonej przed suszeniem! suszę włosy suszarką z dyfuzorem, pozwalam włosom łączyć się z sprężynki i nic nie puszy się, a jednak efektu przyklapniętych włosów nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jeny, to ludzie bez objętości włosów muszą się nieźle natrudzić, żeby chociaż troche te włosy podnieść.
    ja na szczęście nie muszę robić za wiele,bo same w sobie mają mega dużo objętości, ale jeżeli już chcę coś zmienić, to tapiruję ;p to się najlepiej sprawdza :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja stety nie musze sie martwic o objetosc wlosow ;d

    OdpowiedzUsuń
  13. mi do szczescia wystarcza kuracja ochronno wzmacniajaca z avonu, szampon i odzywka z jedwabiem z head&shoulders i olejek arganowy ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi się przyda ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam ostatnio "lwa" po Bielendowym Wichrzycielu :D Wella mi nie podeszła o o produktach Chantal pierwsze słyszę!
    Ty masz taką burzę włosów!! Jak robiłaś zdjęcia outfitów, to nawet kucyk taki grubaśny :3

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam bardzo gęste włosy więc nie mam potrzeby stosować takich produktów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje włosy są proste i sztywne. Potrzebuje takich rzeczy do ich pielęgnacji i "uniesienia" . Musę coś pokombinować....

    OdpowiedzUsuń
  18. hmm nie używałam żadnego produktu, co do objętości polecam Ci piankę z nivea volume niebieska:) mój hicior

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam tylko ten lakier, nawet podobał mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam tych produktów,ale mnie nie zależy na objętości :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  21. Pianki zwiększające objętość są całkiem spoko ;)

    OdpowiedzUsuń