14 czerwca 2014

Ombre RED LOREAL *Efekt na włosach*


Cześć kochani :) Dziś temat włosowy w sumie rzadki gośc na moim blogu.Ale chciałam zrobić taki wpis bo sama jestem zadowolona z efektu , a wiem ,że wiele z Was napewno przechodziło obok półki z ta farbą Ombre ale zastanawiało się czy to wogóle chyci , czy sobie z tym poradzę i czy nie zniszczy mi włosów. Na te wszystkie pytania dostaniecie odpowiedz w tym pośćie.
Ja wybrałam Ombre Red ,od dawna mnie nachodziło , a fryzjerka mi zrobiła tak ,że ledwo chyciło po czym po tygodniu niestety moje włosy były już tylko jasno brązowe.. 
Na początku połowe  głowy zafarbowałam kasztanowym brązem z Garniera ,i tu polecam ten kolor osobom które chcą miec brązowe a nie czarne włosy ,bo jeśli kupicie farbę "ciemny brąz" jestem przykładem ,że wyjdą Wam jasno czarne .. 

Zaczynając Ombriaka wszystkie miałam już wysuszone włosy ,samo zmieszanie jest bardzo proste , wystarczy zmieszać 1 i 2 mocno wstrząsnąć , ubrać czadowe przylegające do rąk rękawiczki i nakładać na grzebyk. Ja zaczełam nakładać od dołu ku górze , żeby największe skupisko farby było na dole a potem ładnie przechodziło z drugim kolorem . Grzebyk pozwala uzyskać płynne przejśćie!


Na włosach trzymałam 35 min , nic nie swędziało , nie piekło , jednak smród niesamowity ,aż szczypało w oczy , dlatego polecam ściągnąć soczewki jeśli ktoś posiada.Już po pierwszych 10 min można zobaczyć efekty działania. Na sam koniec nakładamy odzywkę ,która wystarczy nam na kilka razy , jak widziecie zaraz po włosy są bardzo błyszczące i zdrowo wyglądające!


Po tygodniu czasu nie zssianiły się ,dalej utrzymują świetny błysk. Nie mam problemu z rozczesywaniem ,czy z nadmiernym wysuszeniem , jest to pewnie duża zasługa właśnie tej odżywki dodanej do opakowania. Efekt mógłby być bardziej czerwony jak dla mnie , ale i tak jak na to ,że chyciło lepiej niż u fryzjera jestem zadowolona. A wy co sądzicie ,lepiej przed czy po ?:)Próbowałyśćie ta farbe ?Jesli tak to który kolor i jak u Was się to odbyło?
Długo też zastanawiałam się którą wersję kolorystyczną wziąć, myśle że ta blond ,bardziej zniszczyła by końcówki ze względu na to ,że musiałaby je rozjaśnić. Może kiedyś spróbuje ale napewno będzie to wtedy kiedy moje włosy będą w bardzo dobrym stanie.

24 komentarze:

  1. Też niedawno zrobiłam sobie ombre, ale tradycyjnie, rozjaśniaczem, na blond :)

    U Ciebie efekt bardzo ładny, jednak wolałabym tańsze rozwiązanie, czyt. rozjaśniacz i farba :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt świetny ;) Smród można przecierpieć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. super to wygląda :) szkoda, ze ja nie moge farbowac wlosow

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też mam ombre ale blond :) Ale ten kolor jest mega !

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny efekt końcowy wyszedł :o)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt rewelacyjny ;) zawsze podobało mi się ombre ale jakoś boje sie eksperymentowac na włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie to wygląda!! :) Ja zamierzam rozjaśnić swoje końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. sliczne masz włoski, fajny efekt ;) dobrze ze zdecydowalas sie na ta wersje, masz racje blond moglby zrobic krzywde wloskom, a sa naprawde bardzo ladne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Efekt po jest super :) Ja uwielbiam czerwone konce, dawniej na wakacje zawsze sobie farbowałam szmponetką joanny albo henna na czerwono :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie wygląda ;D ciekawe jakie ombre bym mogła zrobić na moich rudziakach :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Cięzko powiedzieć, czy lepiej przed, czy po. Ale w obu wersjach fajnie, to na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajnie to wygląda :) aż mi się tęskni za czerwienią u siebie.... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny efekt, nie widziałam jeszcze farb do czerwonego ombre :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wygląda znakomicię kurcze też mi się marzą albo całe czerwone albo chociaż końcowki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie :) Ja uzywalam tego ich ombre blond-dla ciemnych i jasnych wlosow-i nigdy blondu nie osiagnelam! moje wlosy sa bardzo oporne jesli chodzi o rozjasnianie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. sliczne masz włoski a kolorek boski <3

    OdpowiedzUsuń
  17. byłam dzis w naturze, rossmanie i kauflandzie,nie widziałam nigdzie tej farby buu;(

    OdpowiedzUsuń