23 stycznia 2015

Jak rysować kreskę na trudnej powiece ?Po co taśma klejąca w makijażu ? Kilka rad.

Każdy człowiek ma inna budowę oka , każdy z nas jest unikatowy.Bóg musi mieć niezłą wyobraznie nie sądzicie? Są oczy głeboko osadzone , blisko,są oczy duże małe ,ale wiele z Was ma problem z trudnymi powiekami a uparły się na malowanie kreski,co wtedy robić ? Sama nie mam oczu które należą do najłatwiejszych ,dawniej mnie to denerwowało ale już przestało bo się  z nimi oswoiłam i nauczyłam jak malować aby na mnie wyglądało to najlepiej. Dziś chce się z Wami podzielić kilkoma radami. PAMIETAJCIE by się nie zrażać na początku , jak ja to mówię :odrazu Krakowa nie zbudowali , ale w końcu zbudowali i dobrze bo się tam urodziłam :D . Praktyka czyni mistrza !


W makijażu trudnych powiek/opadających zależy nam na tym aby je podnieść do góry a ta upragniona kreska nie wyglądała jak facet wracający z roboty po kilku piwach na rowerze ,czyli nie chcemy aby była zygzakiem a płynną linią,prawda?Prawda.

O ile na niektórych oczach NIE DA się zrobić typowo teatralnej kreski (grubej i długiej) to wogóle kreska jest jak najbardziej możliwa.Pomocna będzie nam w tym taśma klejąca.



Odrywam sobie dwa mniej więcej równe kawałki i przylepiam na rękę aby znikneła ta warstwa mocniej klejąca (dzięki temu unikniemy odlepienia z taśmą już nałożonego podkładu/korektora).



O najlepiej sprawdzającym się eyelinerze pisałam tutaj ,dalej podtrzymuje MAP jest najlepszym eyelinerem jaki miałam ,w tej chwili jednak nie mam do niego dostępu i ratuję się drugim w kolejnośći ,znanym chyba wszystkim Maybelline Drama.



A teraz postaram się Wam przekazać krok po kroku jak robie to ja.. jesli macie na swoich oczkach linie która wygląda na tą zołze która chce Wam przerwać ta idealnie wyśnioną przez Was kreskę,nie kierujcie się nią. Jeśli narysujecie kreskę "pod nią" po pierwsze zasmucicie swoje spojrzenie ,oczy spadną optycznie w dół a kreska będzie wyglądać jak ogon jamnika.Jedynym wyjątkiem jest tylko ta" linia"  która opada wraz z Waszą poduszeczką ,ponieważ wtedy musiałybyśmy wyjść eyelinerem na nią a to już dobrze wyglądać napewno nie będzie.Przy takich oczkach o których teraz mówię,koniec kreski najlepiej rozetrzeć i nie bawić się w "ogonki".


Jak widzicie mam nadzieję na zdj ( jestem kiepska w robieniu zdj z bliska) ja taką linie mam.Dlatego obmyśliłam taki plan:
Naklejam taśmę tak aby jej jeden koniec był równoległe z brwią a drugi troszkę poniżej końca górnej powieki. I WŁAŚNIE TU ! Jest największy haczyk,ponieważ eyelinerem mogę wyjechać troszkę na dolną i dzięki temu przy otwarciu oka kreska nie ma 1mm a wygląda na normalną.
Taśma pomaga w idealnym wyznaczeniu lini ale także w tym żeby wszytsko było jak od linijki.
Nie zapominam tez o delikatnym roztarciu cieniem dolnej powieki aby wszytsko wyglądało płynnie a ten nasz trik wyglądał jak przyciemnienie kącika a nie na trudna powiekę czy zle wykonany makijaż.

Świetnym dodatkiem aby unieść opadające kąciki,przyciemnić zewn.kącik jest doczepienie kępek,najbardziej lubie ARDEL COMBO PACK tutaj. Mamy tu trzy rodzaje długośći dzięki czemu łatwo nam stworzyć naturalny efekt.

Mam nadzieję ,że wszystko w miarę jasno wyjaśniłam.Najlepiej było by pokazać kilka modelek z różnymi typami oczu i nagrac o tym filmik.. (no może kiedys:))




Nie zapomnijcie też zgłaszać do konkursu po wygraniu którego nie będziecie już musiały używać sztucznych rzęs.Odzywki o wartości 500 zł czekają na WAS!!!--->Tutaj


FACEBOOK
INSTAGRAM

27 komentarzy:

  1. kiedyś umiałam takie kreski malować, teraz wychodzą mi strasznie. Więc chyba z taśmą wypróbuję : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny pomysł! zawsze mam problem z kreska musze spróbować mam nadzieje że wyjdzie mi równie dobrze jak i tobie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się chyba nigdy nie nauczę robić tych idealnych :D Ale się nie poddaje i próbuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak napisałam praktyka czyni mistrza;))

      Usuń
  4. ja zawsze tak robię :D
    piękne oko <33

    mysmilelile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nie maluje wcale u mnie na oku kreska wyglada kiepsko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety i sa tez takie oczka;)

      Usuń
  6. U mnie czasem wyjdzie ok, czasem wkurzam się i nic nie wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe no to we wszystkim chyba tak jest ;)

      Usuń
  7. Idealny post dla mnie jutro wypróbuję patent z taśmą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja taśmy używam zwykle do makijażu cieniami :) ale nie wpadłabym że do eyelinera też można :) a tak z innej beczki śliczne kolorowe pazurki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez , to jest swietny patent i na to i na to;)

      Usuń
  9. ja ostatnio zrezygnowałam z kresek, bo rano zwykle na makijaż mam kilka minut i teraz eyeliner tylko odświętnie ale może spróbuję niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez jak nie mam czasu to rzesy albo rzesy i rozmyta kreska;)

      Usuń
  10. śliczna kreska :) ja bez kreski nie wyjdę z domu ale moja jest bardzo cienka i delikatna :) Twoja wygląda bosko :) pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w zaleznosci od dnia hehe.
      dziekuje pieknei pozdrawiam!

      Usuń
  11. może jestem ślepa, ale nigdzie nie znalazłam wyników rozdania z Balea, rozdanie było w grudniu, gdzie mogę znaleźć informację, kto wygrał???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyniki podałam chyba 23 grudnia na fb , na insta i Tutaj chyba tez dodalam do jakiegos posta info., wygrani juz sie odezwali i dawno doszly im paczki chyba nawet jeszcze przed sylwestrem :)

      Usuń
  12. Dobry patent, choć ja akurat nie mam problemów z kreskami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny post, mam opadające powieki, w dodatku małe i głęboko osadzone oczy i czasem ciężko jest namalować u mnie kreseczkę, jednak tak jak mówisz praktyka czyni mistrza. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie , wazne jest poznac swoje oczka;))

      Usuń
  14. Ciekawy pomysł, nie wpadłam na to :)

    iwbaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń