11 marca 2015

Recenzja Eyelinerów BobbiBrown ! Czy drogie znaczy dobre? - ozcosmetics.ch

Kilka z was czekało na recenzję eyelinerów firmy BobbiBrown z ozcosmetics <3.  Uzywałam ich na wiele sposobów, jako same kreski na oczach, jaka baze pod cienie, jako kreski namalowane na juz wycieniowanych oczach. Próbowałam także robić niestandardowe zawijaski i innego typu bazgrołki na oczach, więc recenzja będzie po 100 % przetestowaniu.


W Polsce cena jednego to koszt ponad 100 zł, tu za duopak płacimy ok 50 chf. Dostajemy dwa najbardziej popularne kolorki czyli czerń i brąz, plus pędzelek.

Pędzelek używam do ust ( nadaje się idealnie), do kresek nic nie pobije póki co pędzelka BdelliumTools 710 z Kosmetik4less.de - nim to można czarować wszelkiego rodzaju kreseczki, kresunie i krechy.

__________________________________________
KOLORY :
Może się wydawać, że skoro coś jest czarne i brązowe to po prostu nie ma nad czym rozważać. Ja jednak napomknę trochę o tym fakcie. Porównując do innych tego typu eyelinerów, kolory BB są bardzo naturalne, jeśli wiecie co mam na myśli. Nie jest to typowa węglowa struktura, ani typowy ciemny brąz. Kreska nimi malowana wygląda jakby sama w sobie była przedłużeniem rzęs, nie jest to chamska krecha której jeśli nie namalujemy idealnie wchodząc między włoski rzęs pozostawi nam prześwity i będzie wyglądało zdecydowanie nie profesjonalnie. Kolory są ciemne ale nie sztuczne,

___________________________________________
TRWAŁOŚĆ :
Kto mnie śledzi ten wie, że jeśli chodzi o sam eyeliner muszę mieć albo nałożony na świetną dobrze przypudrowaną bazę, albo musi być mega trwały, jeśli nosze go solo bez cieni. Moja powieka, kiedy pracuję cały czas się zgina więc produkt można powiedzieć jest cały czas w ruchu,
A WIĘC !
Liczyłam na mega trwałość, i nie zawiodłam się ! Eyeliner nałożony o 8 rano trzymał się w stanie nie naruszonym do demakijażu czyli ok. 22 czy 23 godziny. WOW ! trzymał by się pewnie dłużej gdyby była taka konieczność.
Wytrzymał łzy ! Niestety lub stety mam tak, że jak się śmieję, łzy mi same lecą. Taka moja uroda- po prostu :) A jaki z tego morał? Idealny na śluby, kiedy łezki szczęścia i wzruszenia płyną ciurkiem.
Pewnie przyznacie mi rację, że jeśli coś jest naprawdę trwałe jest szybko zastygające i ciężkie do zmycia prawda?
A właśnie, że nie wszystko. Heloł ! Wszystko jest możliwe :)
Nie musicie pędzić z rysowaniem kreski, macie czas na poprawki, a jednak nic co już narysowane nie rozmazuję się ani nie odbija. Demakijaż jest również bardzo łatwy i szybki, z Biodermą zwijamy się w ok 2 minuty :)
Nie zasycha w opakowaniu- nie musimy "rozmajać" go np. z Duraline.


Nie ma wad wg. mnie ..oczywiście na pewno ktoś jeśli by chciał znalazł by je, ja prócz ceny ich nie widzę. Piękne kolory - gama do wyboru jest wielka. Trwałość idealna na trudne powieki, na wielkie wydarzenia typu ślub.
Idealne jako baza pod ciemne kolory, wytrzymałość również nawet do 24 godzin jeśli zajdzie taka potrzeba. Ze względu na to, że nie zastyga odrazu, możemy namalowaną kreskę i łatwo ją rozetrzeć.

TAK WIEM....cena na kolana powala. Ale ostatnio wychodzę z założenia, że wolę odłożyc, uzbierać i kupić coś lepszego co wiem, że mnie nie zawiedzie, sprawdzi się nie tylko u mnie ale tez u innych.
Oczywiście drogeryjne kosmetyki dalej będę kupować, bo często i tam znajdę perełki :)


Sklep Ozcosmetics kusi mnie jeszcze kosmetykami do pielęgnacji, zwłaszcza produktami NARS- myślałam, że forma posiada tylko kolorówkę, a tu proszę. Więc chciałabym sprawdzić. Przypominam także o KONKURSIE ! Jeśli masz ochotę spróbować kosmetyk LUSH ! ZAPRASZAM


FACEBOOK
INSTAGRAM

26 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podobają na oczku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam tego typu kosmetyków, więc i tak się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna kreska:) Ja do swojego eyelinera muszę dolewać duraline.

    OdpowiedzUsuń
  4. Love Bobbi Brown cosmetics!! Super amazing your eye liner dear!!
    Kisses from Spain.
    Xoxo, P.

    My Showroom

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna kreska :D
    Super że jest wytrzymały i długo się trzyma :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam żadnego kosmetyku Bobbi Brown ale te eyelinery wyglądają kusząco! Tym bardziej że jestem wielką fanką eyelinerów :)
    Jak kiedyś będzie mnie stać na eyeliner za ponad 100 zł to będę o nim pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem kochana Ty to kreski lubisz takze polecam :))

      Usuń
  7. Muszę się mu przyjrzeć :) Ja jestem zadowolona z Maybelline, ale niestety przegrywa on w starciu z łzami, więc na pewno będę pamiętać o Bobbi Brown :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez lubie maybelline ale jednak nie jest trwały az tak jakbym chciała :)

      Usuń
  8. wyglądają na idealne*_* tylko ostatnio co raz mniej kreski rysuję. Ale w sumie jak mnie najdzie ochota na nowe eyelinery to czemu nie: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można dodac do wish listy jakby co hehe

      Usuń
  9. Do rysowania kreskie używam zwykłej kredki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie ani u wielu klientów by to nie przeszło niestety

      Usuń
  10. Masz racje :) cena powala...ale widocznie warto :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz racje :) cena powala...ale widocznie warto :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pomimo ceny i tak mnie przekonałaś, zaledwie wczoraj miałam taką sytuację, wymalowałam się pięknie eyelinerem, zawiał wiatr, poleciała łza... miałam CAŁĄ POWIEKĘ czarna. Dasz wiare? całą powieke;/ wyglądałam jak na halloween;/;/ jutro ide po bobbi brown.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwierz ze Ci wierze bo sama tak miałam może nie panda ale rozmazana była nie raz, dlatego tak bardzo pokochałam i polecam bobbi:)

      Usuń
  13. masz idealne kreski! zawsze zazdrościłam tym którzy potrafili idealnie zrobić kreskę na powiece :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne są ♥ Tylko cena jest ciut wysoka ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super recenzja :) Myślałam ostatnio o nim, dobrze wiedzieć, że się spisuje bez zarzutów :)

    OdpowiedzUsuń