30 sierpnia 2015

ULUBIEŃCY LATA ! *Odplamiacz do ubrań, Perfum Celebre AVON, Fake Bake, Dr.Organic*

Jutro już koniec wakacji..wprawdzie mnie to nie dotyczy bo ich nie mam, ale chodzi o sam fakt, że były było i jest w sumie jeszcze ciepło :) . Mniej tłoku w autobusach i ogólnie wszędzie.. Zdecydowanie lubiłam ten okres nawet jak do szkoły nie chodzę. Kilka kosmetyków używałam nadmiernie i dziś Wam je pokażę, bo naprawdę warto.


FAKE BAKE Flawlees Darker-

Tak jest to drogi samoopalacz ale naprawdę dobry. Daję piekny nie tandetny kolor opalenizny. Wygląda jak ta z greckiej plaży (chociaż nigdy takiej nie miałam, ale tak myślę :D ) . WYstarczy dobry peeling i dobre nawilżenie skóry aby nie zostawiał plam. Jak byłam już trochę opalona to nim podsycałam jej kolor. Zdrowy brąz, a kobiety podobno lubią brąz :D

KUPISZ: FAKE BAKE

SZAMPON LUSH Trichomania-

Pisałam już o nim, i dalej jestem w niego zaopatrzona. Świetnie oczyszcza włosy, naprawdę są świeże nawet 4 dni, Dobrze się układają i są fajnie odbite od nasady. Teraz w lecie był moim zdecydowanym mistrzem.  Warto go używać co półtora tyg np. na zmianę z innymi szamponami, tymi lżejszymi.

Dostępny stacjonarnie : TUTAJ czasem tez na allegro


AVON CELEBRE -

Pamiętam go jeszcze chyba z czasów gimnazjum, a uwierzcie było to dawno :D uwielbiałam ten zapach i pur blancę - kto mnie czyta wie, że lubię zapachy mocniejsze coś pod męskie. Ten jest idealny na codzień, jest świeży a ma w sobie coś seksownego a nie duszącego. Spokojnie więc mogę stanąć obok kogoś w kościele z pewnością, że się nie udusi :)
Warto śledzić gazetkę bo często jest w promocji nawet 19,90 zł.

BŁOTO Z MORZA MARTWEGO -

Pisałam o nim w poprzednim poście, ale dlatego wspominam o nim tez tutaj, bo naprawdę towarzyszyło mi przez większość ciepłego okresu. Skóra na twarzy rozświetlona, pomaga szybciej zagoić powstałe już wypryski. Ciało jędrne i także super nawilżone. Uwielbiam po prostu !

KUPISZ : ROSSMANN

ODPLAMIACZ DO TKANIN KIESZONKOWY -

Wymyślili dla mnie. Serio, ja jak się nie upaćkam to aż się dziwię hehe. Dlatego takie coś no po prostu muszę mieć przy sobie, Tu działa jednak tylko natychmiastowe działanie, jeśli np zjadłam coś w barze z ketchupem który wylądował u mnie na bluzce, to wystarczy, że poszłam do łazienki przetarłam ręczniczkiem i wytarłam odplamiaczem. ALE! Zrobiłam to 5 min po akcji, Nie usunię plam które już wsiąkły w tkaninę. Puszcza też czekolada i kawa, i sosy z lodów :P

KUPISZ: TUTAJ

DR.ORGANIC Virgin Olive Oil-

Maseczka do twarzy odżywcza i nawilżająca. Czyli jaka? Taka która każdy z nas powinien używać bez względu czy jest lato i jaką ma skórę. Nawilżenia potrzebuję każdy z Nas. Ma bardzo bogaty skład, ale taki dobry. M.in : olejek z owoców oliwy, wyciąg z liścia oliwnego czy masło shea. A NIE ZAWIERA konserwantów sztucznych barwników, zresztą jak każdy produkt ich firmy. świetnie regeneruję skórę zmęczoną, nie wyspaną. Poszarzałą czy nawet za mocno przypieczoną na słoneczku. Działa jak szybki opatrunek na wyżej wymienione rzeczy.

KUPISZ: TUTAJ



Mam nadzieję, że dobrze zakończyliście wakacje. Pamiętajcie, że za 10 miesięcy będą znowu ! :D
Tak, tak wiem. Umiem pocieszać ..:) nie jedna osoba mi to już mówiła. Buziaki :*


FACEBOOK
INSTAGRAM

16 komentarzy:

  1. Znam jedynie Celebre - kiedyś lubiłam, ale od kilku lat wolę mocniejsze zapachy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na weekendy też ale na codzien ideał :)

      Usuń
  2. o fake bake czytałam sporo pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak fake bake to zdecydowanie mój ulubieniec <3 kupiłam w tk maxx w naprawdę fajnej cenie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie za 10 miesięcy? Ja do końca września wakacjonuje :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Aaa kupiłabym sobie ten szampon, jutro mój ostatni dzień z Lush, ale mam już uwidziane inne rzeczy i chyba zostawię kupno go na styczeń :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obecnie używam m.in. Celebre - fajny zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś też szalałam za Pur Blancą :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetni ulubieńcy! Muszę wypróbować ten odplamiacz

    OdpowiedzUsuń
  9. Celebre pamiętam jeszcze z liceum, dawno go nie wąchałam, a mam do niego sentyment :)
    Muszę jakimś cudem zdobyć ten szampon z Lusha miałam inne i średnio za nimi przepadałam, ale ten wygląda i brzmi obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja tak samo celebre to klasyka hehe

      Jak chcesz powiem Dawidowi to CI kupi :)

      Usuń
  10. Odplamiacz by mi się przydał ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne rzeczy, odplamiacz mam

    OdpowiedzUsuń
  12. W końcu muszę zaopatrzyć się w to błoto - wszędzie o nim same zachwyty a ja jeszcze nie miałam z nim styczności :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Odplamiacz kieszonkowy - coś w sam raz dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń