30 stycznia 2015

Propozycja Makijażu Na Studniówke/Karnawał z Kobo & Glazel.

Dziś mam dla Was propozycję makijażu który będzie idealny na studniówkę czy zabawę karnawałową. Coraz bardziej zakochuję się w pigmentach,dają tak wiele każdemu spojrzeniu.Warto się w nie zaopatrzyć,ja jestem akurat w trakcie zbierania swojej kolekcji. Narazie jest bardzo mała, nad czym serdecznie ubolewam.. jednak mam nadzieję,że szybko się powiększy ,pomijając fakt,że już nie mam miejsca na więcej kosmetyków :) ALE! Na miłość zawsze trzeba je znalezć.Czyż nie ?:)



Użyte kosmetyki :
*Paletka Maqpro by Katosu - Kupisz TUTAJ
*Puder Mineralny Lily Lolo Translucent Silk - Kupisz TUTAJ
*Baza pod cienie Lily Lolo - Kupisz TUTAJ
*Catrice Camouflage 010 IVORY
*Kajal Pierre Rene - TUTAJ
*Błyszczyk do ust Golden Rose Luxury nr.09 - TUTAJ
*Eyeliner Maybelline Drama
CIENIE : 
*Kobo 205&127 + Pigment 503 - TUTAJ
*Glazel Pigmenty nr.02 & G5 - TUTAJ



PRZYPOMINAM O KONKURSIE
w którym do wygrania odżywki stymulujące wzrost rzęs i brwi LILASH&LIBROW


FACEBOOK
INSTAGRAM

27 stycznia 2015

Recenzja Kremowych podkładów Maqpro by Katosu FARD CREME z BestMakeup.pl

Odrazu jak zobaczyłam u Katosu co wypuśćiła ,stwierdziłam ,że muszę to mieć . Oczywiśćie hejterzy na standardzie zjechali ją ,że po co ,że i tak większość osób nie wie co by miało z tym zrobić itepe ite sre. Standard:) Naprawdę nie rozumiem niektórych ludzi ,bo zachowują się tak jakby ktoś trzymał im nóż na gardle i mówił :kup to ! albo siedzieli w kieszeniach innych by wogóle wypowiadać się na temat zakupów kogoś innego. Cóż .. bycie sławną = bycie zjechaną przez opinie hejterów :D.Wracając do tematu..ja kupiłam ją chyba nie cały tydzień po tym jak zobaczyłam ja w CZADERSKIM sklepie BESTMAKEUP.
Wiedziałam ,że lubię kombinować z kolorami ,kocham testować nowośći a o firmie MAQPRO słyszałam duużo pochlebnym rzeczy więc zainwestowałam . Przyznam ,że jak przyszła byłam rozczarowana tym,że jest malutka.. ale jak zwykle za wcześnie nie wolno wypowiadać złych słów,ponieważ jest to produkt kremowy więc wystarcza naprawdę odrobina.


Zacznijmy od tego ,aby mieć to czym wydłubać. Paluchy przeniosą za dużo bakterii ,będzie idealny tu patyczek z drzewa herbacianego,druga strona pensety albo NIE UZYWANA szpatułka do odsuwania skórek (dla mnie najlepsza) kupowałam za grosze na bornprettystore . Typową szpatułkę do podkładów znajdziecie równiez na BestMakeup.pl . Osobiśćie planuję zakupić jeszcze paletkę do mieszania na ręke (która posłuzy mi do mieszania wielu rzeczy,i w  końcu moje ręce nie będą wyglądać jak picasso :) ) Znajdziecie tu.


Uwierzycie,że tym zestawem poniżej można wykonać cały makijaż ? Czyż to nie idealnie mieć taką paletkę na wakacje?Dawid w końcu będzie szcześliwy ,kiedy wezmę tylko malutką kosmetyczkę :D.
Jako dodatek potrzebne mi są jeszcze pędzle ,które z mojego grona idealnie się sprawdziły:
*Do podkładu i korektora  Real Techniques z zestawu Core Collection Tutaj
*Do pudru Kabuki Lily Lolo Tutaj
*Do brwi Zoeva Brow Line Tutaj
*Do ust Jane Iredale Tutaj

Perfekcyjne krycie i utrzymanie całego kremowego makijażu daje mi Puder Lily Lolo Translucent Silk:Tutaj 
Jak Katosu wspomniała ,kremowe rzeczy mają to do siebie ,że bez przypudrowania nie wytrzymają długo ,więc pudrujemy nawet kreskę na oku ,dlatego wybrałam do tego transparentny puder.


*Brwi : możecie zrobic szarym , brązowym lub mieszanką czarnego lub szarego z brązowym.
*Biały : uwielbiam go do rozświetlania wewn.kącika oczu ,ale będzie też dobry jako rozswietlenie danych partii twarzy albo podbicie kolorów cienie do powiek
*Policzki: użyłam tutaj połączenia koloru czerwonego i żółtego , brązowego jako bronzera.
*Neutralne kolory : służą jako podkład lub korektor , możecie do nich zmieszać odrobine żółtego z niebieskim lub czerwony i niebieski aby otrzymać  idealny odcień do Waszej skóry.
Jeśli używacie też kredki NUDE na podkreślenie lini brwi możecie zamienić ja na najjaśniejszy z tych kolorów(wygląda naturalniej niż kredka)
*Żółty,Czerwony,Niebieski : posłużą świetnie jako rodzaje różnych szminek , tu wszytsko zalezy od Waszej wyobrazni (na zdj mam połączenie : niebieskiego,czerwonego i żółtego.


Podsumowując : jakbym miała kupić jeszcze raz kupiłabym  i żałuję ,że jest to tylko limitka. Możemy kombinować z nią na różne sposoby .. jeśli jesteś takim kombinatorem i lubisz wszytsko co związane z kosmetykami naprawdę polecam , jeśli malujesz więcej osób to już wogóle bezapleacyjnie . Wszystko o ile jest przypudrowane utrzymuję się bardzo długo ale najważniejsze ,że wygląda naturalnie. Warstwa podkładu na buzi nie waży się nie schodzi plamami a kombinacje szminkowe na ustach mają pół matowo pół satynowe wykończenie i nie lepią się. Kupisz Tutaj.

FACEBOOK
INSTAGRAM

23 stycznia 2015

Jak rysować kreskę na trudnej powiece ?Po co taśma klejąca w makijażu ? Kilka rad.

Każdy człowiek ma inna budowę oka , każdy z nas jest unikatowy.Bóg musi mieć niezłą wyobraznie nie sądzicie? Są oczy głeboko osadzone , blisko,są oczy duże małe ,ale wiele z Was ma problem z trudnymi powiekami a uparły się na malowanie kreski,co wtedy robić ? Sama nie mam oczu które należą do najłatwiejszych ,dawniej mnie to denerwowało ale już przestało bo się  z nimi oswoiłam i nauczyłam jak malować aby na mnie wyglądało to najlepiej. Dziś chce się z Wami podzielić kilkoma radami. PAMIETAJCIE by się nie zrażać na początku , jak ja to mówię :odrazu Krakowa nie zbudowali , ale w końcu zbudowali i dobrze bo się tam urodziłam :D . Praktyka czyni mistrza !


W makijażu trudnych powiek/opadających zależy nam na tym aby je podnieść do góry a ta upragniona kreska nie wyglądała jak facet wracający z roboty po kilku piwach na rowerze ,czyli nie chcemy aby była zygzakiem a płynną linią,prawda?Prawda.

O ile na niektórych oczach NIE DA się zrobić typowo teatralnej kreski (grubej i długiej) to wogóle kreska jest jak najbardziej możliwa.Pomocna będzie nam w tym taśma klejąca.



Odrywam sobie dwa mniej więcej równe kawałki i przylepiam na rękę aby znikneła ta warstwa mocniej klejąca (dzięki temu unikniemy odlepienia z taśmą już nałożonego podkładu/korektora).



O najlepiej sprawdzającym się eyelinerze pisałam tutaj ,dalej podtrzymuje MAP jest najlepszym eyelinerem jaki miałam ,w tej chwili jednak nie mam do niego dostępu i ratuję się drugim w kolejnośći ,znanym chyba wszystkim Maybelline Drama.



A teraz postaram się Wam przekazać krok po kroku jak robie to ja.. jesli macie na swoich oczkach linie która wygląda na tą zołze która chce Wam przerwać ta idealnie wyśnioną przez Was kreskę,nie kierujcie się nią. Jeśli narysujecie kreskę "pod nią" po pierwsze zasmucicie swoje spojrzenie ,oczy spadną optycznie w dół a kreska będzie wyglądać jak ogon jamnika.Jedynym wyjątkiem jest tylko ta" linia"  która opada wraz z Waszą poduszeczką ,ponieważ wtedy musiałybyśmy wyjść eyelinerem na nią a to już dobrze wyglądać napewno nie będzie.Przy takich oczkach o których teraz mówię,koniec kreski najlepiej rozetrzeć i nie bawić się w "ogonki".


Jak widzicie mam nadzieję na zdj ( jestem kiepska w robieniu zdj z bliska) ja taką linie mam.Dlatego obmyśliłam taki plan:
Naklejam taśmę tak aby jej jeden koniec był równoległe z brwią a drugi troszkę poniżej końca górnej powieki. I WŁAŚNIE TU ! Jest największy haczyk,ponieważ eyelinerem mogę wyjechać troszkę na dolną i dzięki temu przy otwarciu oka kreska nie ma 1mm a wygląda na normalną.
Taśma pomaga w idealnym wyznaczeniu lini ale także w tym żeby wszytsko było jak od linijki.
Nie zapominam tez o delikatnym roztarciu cieniem dolnej powieki aby wszytsko wyglądało płynnie a ten nasz trik wyglądał jak przyciemnienie kącika a nie na trudna powiekę czy zle wykonany makijaż.

Świetnym dodatkiem aby unieść opadające kąciki,przyciemnić zewn.kącik jest doczepienie kępek,najbardziej lubie ARDEL COMBO PACK tutaj. Mamy tu trzy rodzaje długośći dzięki czemu łatwo nam stworzyć naturalny efekt.

Mam nadzieję ,że wszystko w miarę jasno wyjaśniłam.Najlepiej było by pokazać kilka modelek z różnymi typami oczu i nagrac o tym filmik.. (no może kiedys:))




Nie zapomnijcie też zgłaszać do konkursu po wygraniu którego nie będziecie już musiały używać sztucznych rzęs.Odzywki o wartości 500 zł czekają na WAS!!!--->Tutaj


FACEBOOK
INSTAGRAM

21 stycznia 2015

WYGRAJ ODZYWKI LILASH&LIBROW stymulujące wzrost brwi i rzęs -KONKURS

KOCHANI ! W związku z tym,że dostałam duuużo pytań odnośnie odżywek i wiele z Was chciało by je mieć, postanowiłam razem z firmą LILASH.COM przygotować to rozdanie.Jeden szczęśliwiec z Was dostanie taki pakiecik od firmy w skład którego będzie wchodzić zarówno odzywka do brwi jak i do rzęs wartośći ok 500 zł. ! Pisałam o nich : TUTAJ


ZASADY:
-obserwuj mój blog lub polub na fb TUTAJ
-udostępnij zdj/dodaj baner na bloga/pokaż na instagramie (oznaczając mnie :thestreetpink & lilashofficial)

O wszystkich zasadach powiadom w komentarzu,konkurs będzie również na moim fb.

REGULAMIN:
-organizatorem jestem ja http://berypassions.blogspot.ch/ a sponsorem nagród OfficialLilash
-Konkurs trwa od dziś 21.01 do 15.02.2015
-Zwyciezce podam do 3 dni po zakończeniu konkursu , a po podaniu adresu przekaże go LILASH a oni już wyślą przesyłke do Ciebie ze Stanów
(jesli do 3 dni osoba wylosowana nie zgłosi się ,losuję inna)
-Nie można wymienić nagrody na inną!
Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.) 

Jeśli akceptujesz regulamin zapraszam do zabawy :)




FACEBOOK
INSTAGRAM

19 stycznia 2015

!Zaczesuje Rzęsy na czoło ! Odżywka na porost brwi i rzęs *LiLASH-LiBROW*Efekty

O ile odżywek do rzęs jest duzo na rynku Polskim tak działających na porost brwi .. chyba mniej ?!
Sama testowałam dwie firmy i z porostu rzęs byłam zadowolona , jednak na brwi nic nie działało.
W końcu coś co zrobiło dobrze zarówno temu jak i temu :). A mowa o LILASH I LIBROW ze str.lilash.com .


Cała kuracja powinna trwać do około 3 miesięcy . Ja zaczełam dokładnie 11 listopada i pokazuję Wam stan na dzień dzisiejszy. Na początku używałam ich codziennie potem z 4 razy w tygodniu, ważne by w brwi jakby "wmasować" produkt a jeśli chodzi o rzęsy nakładać tylko na górną ich linie.

NAJLEPSZE,że po tym czasie czyli po ponad dwóch miesiąch stosowania w opakowaniach mam jeszcze ponad połowę. Więc pewnie zostawie je sobie na drugą rundę.
Musicie wiedzieć to ,że włoski też mają swój etap wzrostu ale i wypadania i wszystko może wrócic do normy po jakimś czasie i to będzie zupelnie normalne zjawisko.

SAM FAKT ZOBACZENIA efektów na google już mnie bardzo zmotywował do użycia.Moje rzęsy i tak do najkrótszych nie należały ,ale teraz to już są długości jak sztuczne..
Bez użycia tuszu ..rzęsy są tak ładne ,że czasem ich poprostu nie maluje.Są geste ,długie ,ładnie podwinięte i uniesione a przedewszystkim meeega czarne ! Moje naturalne włoski były czarne ale zaraz u nasady z niewiadomych przyczyn jaśniały.. odzywka przyciemniła je w całośći.

BRWI-LIBROW - miałam kiedyś tzw brwi nitki .. nawet nie chce wspominać tego okresu bo jak sobie przypomnę to na wymioty mnie bierze... ale może właśnie dlatego mam taką jazdę na brwi teraz :P zapuszczałam je dzięki olejkowi rycynowemu.. ale trwało to ...mega długo. Chodziłam jak Ułan przez około 5 ,6 miesięcy ... Kiedy już je zapuściłam , miały jednak kilka prześwitów zwłaszcza na końcówce. Odżywka mocno je zagęściła,a włoski w niektorych miejscach mają nawet ok.1cm.. nie obyło się bez podcinania nożyczkami. Aktualny efekt to taki który chciałam osiągnąć !!

Pamiętajcie brwi to połowa wyglądu twarzy( jak dla mnie) , potrawią duzo zmienić ,dużo dodać i moim zdaniem warto się na nich skupić. Wiem jak moja twarz zmieniła się dzieki nim !!



Cana powala wiem ..ale jeżeli przelicze sobie to na miesiące w których takie rzęsy i brwi będe miała to wypada mi to na cały rok , więc rozkładając cene na 12 miesięcy już wygląda to lepiej. Polecam przejrzeć też google grafika z efektami.U mnie wygląda to tak :przed & po.


Najbardziej jestem zadowolona  z tego ,że rzęsy wygdają mi się też zdrowsze ,bardziej mocniejsze i lśniące, co przy braku maskary daje dużo spojrzeniu . Wywinięte jak na zalotce ,Brwi jak widzicie także przyciemniały i zagęściły się tak ,że przy podkreślaniu mam duzomniej roboty .Jeśli przyjrzycie sie dokładniej na zdj po lewej ,miałam drobne prześwity  jak pewnie większość z Was ,patrząc już na zdj po prawej prześwity są zarośnięte nowymi włoskami.


*LINK DO ODŻYWEK



FACEBOOK
INSTAGRAM

16 stycznia 2015

Bralet- pomysł na karnawałową domówkę.

Nie każdy chodzi na wystawne bale ,napewno niektórym z Was zdarzy się też zwykła domówka. Jak zobaczyłąm ten bralet stwierdziłam ,że będzie idealny na takie wyjście i wcale nie musi czekać aż do lata. Do tego czerwone usta ,spodnie z wysokim stanem ,jakaś bransoletka / naszyjnik i możemy ruszać. Mam kilka propozycji w których możecie kupić ten przeboski element garderoby, na sheinside wybór jest ogromny. Ja kupiłam swój na Metroboutique.ch

1.tutaj 2.tutaj 3.tutaj 4.tutaj 5.tutaj 6.tutaj

Bralet-Metro
Spodnie-Bershka
Nasyzjnik-TallyWeijl


FACEBOOK
INSTAGRAM

10 stycznia 2015

Jak i czym przykleić brokat na powiekę?Makijaż karnawałowy/studniówkowy.

Temat na czasie , może komuś się przyda. Niestety nie jest łatwo wszystko opisać ,łatwiej powiedzieć pokazać..jednak i tak się postaram abyście jak najwięcej z niego wyciągneły dobrego dla siebie :) Zaznaczam ,że każdy sposób był próbowany na mojej powiece która do łatwych nie nalezy.Powieka ruchoma marszczy sie w niektórych miejscach co mogło by powodować zbijanie się w grudki brokatu , czego chcemy oczywiśćie uniknąć.


Brokaty jakie możemy użyć to np :

*drobny pyłek brokatowy np. Miyo Glam Glitter -on będzie idealny jesli chcemy rozświetlić zewn.kącik oka.TAM ! Nie możemy nawalić grubo zmielonego rzucającego się mocno w oczy brokatu (oczywiśćie mam na myśli makijaż użytkowy)

*brokaty już te normalne , kupicie nawet w papierniczym jak ja ,lub np. na str LadyMakeup firmy NYX

*brokat w formie eyelinera - najlepszy dla osób które malują tylko siebie , ponieważ koszt takiego to ok 5 zł ,w swojej ofercie ma je np MYSECRET marka dostępna w drogeriach Natura, ten pokazany na zdj to Claire's


Na co nałożyć brokat aby trzymał się najlepiej ?

Mamy do wyboru ogrom wszystkiego jak to w dzisiejszych czasach , wszystkiego jest tyle ,że nie wiadomo za co się brać , co kupować ale i tak my kobiety chcemy mieć wszystko :D .

*Jeśli malowanie to Wasza pasja, wiecie ,że naprawdę przyda się to Wam i zużyjecie to najlepszym wg mnie jest poprostu Żel do brokatu ,ja posiadam ten firmy KRYOLAN i kupowałam na : LadyMakeup.pl  Teraz jest w innym dizajnie za 13 zł ,więc cena nie jest zaporowa.

*Jesli chcecie zaszaleć raz na ruski czy ukraiński rok to wystarczy Wam to co pewnie już w kosmetyczce macie czyli :cienie w kremie lub coś typu maybelline tatoo ,ważne aby miał się do czego przylepić.

W razie trudnej powieki osobiśćie polecam ten żel :) Tym bardziej jeśli planujecie bawić się całą noc. Żel można i nawet trzeba nakładać na obojętne jaki cień ,aby uniknąć prześwitów.
Jeśli wiecie ,że Wasze oczy są spoko ziomkami i nie sprawiają Wam ogólnie problemu to same cienie sprawdzą się doskonale.


Z brokatem możemy kombinować na różne sposoby :
*tylko w wewn.kąciku
*jako rozswietlenie na sam środek
*w formie kreski
*na samą dolną powiekę
*lub w takiej wersji jaką przedstawiłam na zdj

Mam nadzieję ,że coś wyciągłyście z tego postu,napiszcie na czym wy kleicie i czy wogóle to robicie :)




FACEBOOK
INSTAGRAM

7 stycznia 2015

Lily Lolo ,czyli moje odkrycie na początek roku + makijaż wykonany kosmetykami mineralnymi.

Jak ja nie lubię się pakować , mówię Wam następnym razem zapłace komuś albo zaproszę na kawę kogos kto zrobi to za mnie ! Ale do czego zmierzam.. otóż do tego ,że nie przedstawię Wam wszystkich kosmetyków Lily Lolo które mam ,gdyz podkładu poprostu nie wziełam z Pl.. ALE !Nic się nie martwcie zdj nie mam,ale chociaż kolorki próbek, i także był testowany na mojej buziuchnie.


Dzisiejszy post szczególnie powinien zainteresować osoby które maja problematyczną cerę ,mają coś do ukrycia a nie chcą ładować szpachli na twarz.Mają problemy z uczuleniem na kosmetyki,szukają czegoś lekkiego a jednocześnie działającego.Kosmetyki mineralne albo się kocha albo nienawidzi,zależy to od skóry !! Warto pierwsze zamówić próbki ,sprawdzić jak reaguję na nie nasza skóra,Na stronie costasy.pl znajdziesz podkłady ,pudry ,kremy bb ,cienie,bronzery ,róże oraz pędzle.
Nie spotkałam się jeszcze z aż tak miłą obsługą w sklepie! Cenię sobie jeśli wiem ,że ktoś jest odpowiednią osobą na odpowiednim stanowisku tak jak ekipa Lily Lolo. Wszystko Ci doradzą,podpowiedzą ,rozwieją wątpliwośći.Nie wciskają nic na chama chcą idealnie dobrać kosmetyki do Twojej buzki. Doceniajmy takie firmy <3.Makijaż który widzicie poniżej oprócz tuszu do rzęs,błyszczyka i kredki do brwi jest wykonany tymi kosmetykami.
*Krem BB Light
*Porcelain Podkład
*Transculent Silk
*Oczy : róż doll face & rosebud
*Bronzer south beach


NATURALNY KREM BB 
Do wyboru mamy dwa odcienie. Posiada pompke co bardzo ułatwia wydostanie się odpowiedniej ilości produktu. Ja polubiłam go za to ,że stanowi idealną bazę pod podkład,dzięki niemu zwiększa się krycie bez efektu maski ,ponieważ krem bb działa jak koloryzujący krem.Kupisz TU.

PODKŁAD MINERALNY 
Nie potrzebuję korektora jeśli zastosuję krem bb & podkład mineralny. Nakładam jedną warstwę a w miejsca problematyczne nakładam drugą i to w zupełnośći wystarcza. Najlepsze jest to ,że taka mieszanka nie waży mi się na nosie (jeśli wiecie co mam na myśli). Podkład jest w formie sypkiej ,wystarczy wysypać troszkę na wieczko i pędzelkiem kabuki nakładać kolistymi ruchami na buzkę.
Używając codziennie nie zauważyłam żadnego zapychania a dodatkowo zabezpiecza przed słońcem które w zimie także nam szkodzi.Przez to ,że jest wodooporny trzyma się długo nawet w strefie T !
Próbowałam też używać je na dojrzałej skórze i dzięki temu ,że odbija światło optycznie zmniejsza i wygładza drobne zmarszczki.Drażnią mnie zle dobrane podkłady nie tylko kolorystycznie ale też takie które postarząją jeszcze twarz, z tym nie ma o tym mowy.

Najbardziej pasujące do naszych jasnych karnacji to :Blondie & Porcelain.Jednak jest też wiele innych odcieni i naprawdę każda dobierze coś dla siebie.Tutaj.


PUDER TRANSPARENTNY TRANSLUCENT SILK

Mój zdecydowany faworyt. Zaskoczył mnie od pierwszego użycia i teraz nie wyobrażam sobie bez niego codziennego makijażu.Mam mieszaną cerę , więc musiałam używać dwóch pudrów ,jeden na oczy aby był delikatny i nie obciążał powiek, a drugi na twarz aby wszystko się trzymało i nie świeciło.
Puder Lily Lolo jest lekkim nie obciążającym pudrem a zarazem kryjącym i trzymającym się skóry.Wybrałam kolor transparentny który idealnie dopasuję się do każdej karnacji.Zawiera mike która rozprasza światło i dzięki temu wygładza niedoskonałośći, nawet jesli masz duże mimiczne zmarszczki ,ten puder będzie idealny dla Ciebie . Nie zbiera się w załamaniach i nie podkreśla ich.Kupisz Tutaj.

Flawless Silk  będzie lepszy raczej dla ciemniejszych cer , jak widać na zdj poniżej do typowego odcienia podkładu dla jasnych cer :Porcelain lepszy będzie albo Translucent Silk albo matujący Flawless Matte :)


NATURALNA BAZA POD CIENIE
Tak zwana baza 2in 1 ,nie tylko przedłuża długość cieni i podbija ich kolor ale także wyrównuje koloryt cery i maskuje cienie pod oczami.Czego chcieć więcej ? Ma kremową konsystencję i wystarczy odrobinka aby pokryć powiekę. Nie musisz nakładać nawet korektora a wiadomo ,że im mniej na oku tym ono jest mniej obciążone czyli lepiej dla nas :) Przy trudnych oczach kiedy to powieka ruchoma jest jakby to powiedzieć bardzo zrolowana i macie problem ze zbieraniem się cieni w załamanich ,myślę że właśnie m.in dla tych została ona stworzona. Kupisz Tutaj.


Lily Lolo posiada w swoim asortymencie tak jak wspomniałam bronzery i róże.Pokażę Wam kilka swatchów.Przyznam ,że takich odcieni to ja chyba nigdzie w drogeriach nie widziałam , niektóre są tak piękne ,że śmiało będą nadawać się również jako cienie do powiek.Idealne dla każdej cery bo mamy tu matowe i rozświetlajace kolorki.Współgrają z każdym podkładem,mam same próbki ale nawet taka próbeczka wystarczyła mi na kilka razy bo są bardzo mocno napigmentowane.
Kupicie Tutaj & Tutaj.


Napewno niedługo zobaczycie też jeszcze jakiś makijaż oczu z tymi pięknymi odcieniami.Dajcie znać czy wogóle lubicie produkty mineralne i jak Wasza skóra na nie reaguję ?:) Jestem bardzo ciekawa ich zachowania na różnych typach skóry.



FACEBOOK
INSTAGRAM

2 stycznia 2015

Zmysłowa sesja zdjęciowa *Olga Krajewska Fotografia -Hotel Perła Jasło*

Marzyłam zawsze aby zrobić sobie tego typu sesję , i mam <3 dzięki zdolnośći Olgi Krajewskiej i uprzejmośći Państwa Schabińskich  Hotelu Perła w Jaśle. Zależało mi aby była seksowna ale nie erotyczna, Oldze za dużo nie trzeba mówić,umie czytać w myślach:) a pokoje Hotelu Perła mają w sobie nieziemski klimat w którym można poczuć się jak księżniczka i swobodnie wczuć się w klimat takich zdjęć:) Zostawiam Was z nimi ...



Zdjęcia- Olga Krajewska
Miejsce-Perła Jasło
Koszula-Ralph Lauren


FACEBOOK
INSTAGRAM