14 grudnia 2015

Dla kogo kremy nawilżające z Clinique?

Dobry krem do twarzy i pod oczy, jest tak samo trudny jak wybranie podkładu idealnie. Dlatego, że każda z nas jest inna a co za tym idzie ma inne potrzeby. Pierwsze co musimy zrobić to przyjrzeć się naszej skórze, popatrzyć w przeszłość, co nam nie pomogło lub co było totalnie nie dla Nas, żeby móc wykluczyć ewentualne błędy. Jeśli coś jest dobre dla mnie nie znaczy, że będzie tak samo dobre dla Ciebie. Jednak może ktoś ma podobną skórę, i na podobne rzeczy reaguję na plus- warto poczytacć kilka recenzji. Zebrać to w całość i wtedy dokonać zakupów.



ALL ABOUT EYES RICH :

Nie stoi on na najtańszej półce cenowej, ale jest on moim zdecydowanym faworytem. Mi udało się go kupić w odrobinę mniejszym słoiczku ale za cenę 12 chf za cały komplet. Ot takie świąteczne promocję :)

*masło kakaowe
*ekstrakty z kiełków pszenicy
*ekstrakt z młodego jęczmienia
*ekstrakt z pokrzywy indyjskiej
*ekstrakt z zielonej herbaty, szałwii
gdzieś na szarym końcu także silikony

Ale to wszystko daję naprawdę taki prawdziwy zauważalny efekt nawilżonej skóry. Jeśli macie problemy w okresie grzewczym, z przesuszoną skórą wokół oczu, budzicie się z dyskomfortem, a powieki macie lekko zaczerwienione, tak jak miałam ja- polecam wypróbować.

CO ZAUWAŻYŁAM?

Mam dopiero 25 lat i mam jedynie mimiczne zmarszczki, krem świetnie je rozjaśnił i delikatnie rozprostował, miałam zaczerwienione powieki, co za tym idzie wrażliwe- problem zniknął. Często kiedy nie mogłam spać w nocy, i zapomniałam wyłączyć kaloryfera na noc, budziłam się z lekko opuchniętymi oczami- teraz oczy wyglądają na bardzo wypoczęte. Skóra wokół oczu jest bardzo miła w dotyku, czuć dobre napięcie i nawilżenie.


CLINIQUE MOISTURE SURGE:

Krem który na pewno podpasuję tym z Was które lubią delikatne konsystencję, szukają czegoś zarówno pod podkład jak i na noc. Coś co szybko się wchłania i nie zostawia lepkiej warstwy. 
Moja buzia ma różne strajki, jest mieszana ale w sezonie zimowym zawsze jest przesuszona, a podkład gorzej się trzyma. 

CO ZAUWAŻYŁAM?

Każdy podkład lepiej się trzyma, nie robi placków bo skóra jest dobrze przygotowana i nie przesuszona w niektórych miejscach jak to bywało dawniej. Nie bójcie się jeśli macie także mieszaną skórę, przez krem nawilżający nie stanie się ona bardziej przetłuszczająca. Wręcz przeciwnie- dostarczane nawilżenie nawet pomaga w utrzymaniu dobrej skóry- nawet mieszanej. 

Jeśli masz skórę bardzo suchą, najlepiej wez próbkę, lub kup małą wersję aby sprawdzić czy pomoże. Jednak myślę, że przy stosowaniu dwa razy dziennie, na pewno także by pomógł. 


FACEBOOK
INSTAGRAM

9 grudnia 2015

*Swatche i recenzja cieni INGLOT Matt it be *

Kto poznał i pokochał już cienie Inglota, ten na pewno tą miłością będzie pałał jeszcze długo! Jedna z nowości jakie wyszła na rynek to seria MATTE IT BE. Zdecydowane jesienne kolory i wszystko w macie. Jeśli lubicie taki efekt czytajcie dalej. Oprócz cieni znajdziemy także :
*konturówki 07,08 
*żelowe eyelinery 66,67,68,69 
*lakiery oddychające O2M  Soft Matte 530,531,532,533,534,535,537,


KOLORY :
306- ciemny szary
307- zgaszony turkusowy
308-śliwka
309-beż
310-jasny szary

___________________________

Kolory które proponuję nam nowa kolekcja to mix takich kolorów z których możemy stworzyć naprawdę wiele makijaży, zarówno dziennych jak i wieczorowych, Znajdziemy tu zawsze potrzebny beż,czyli idealna baza, świetny do blendowania, zgaszony turkus czy szary, czy śliwka z turkusem to połączenia które zawsze będą dobrze wyglądać. Możemy mieszać i kombinować na wiele sposobów.


Tak jak każdy z cieni Inglota, mają rewelacyjne pigmenty nawet bez bazy, świetnie się nakładają, blendują dając długotrwały makijaż oczu. Nie zawierają parabenów i nie są testowane na zwierzętach.  Ja zawsze lubię jakiś błysk na oku więc zawsze do nich dodaję coś choć troszkę świecącego. 



FACEBOOK
INSTAGRAM

1 grudnia 2015

Dobre drogeryjne korektory pod oczy i na niedoskonałości.*Efekt przed i po*



Cześć ! Dziś pokażę Wam dwa dobre korektory i efekty jakie dają. Plus jest taki, że dostaniecie je w drogerii. Na pewno nie będziecie zaskoczeni, że to są właśnie te. Wiele ludzi je poleca, i ja znajduję się wśród nich. Przeważnie staram się kosmetyki testować po pierwsze długo, po drugie nie tylko na sobie i myślę, że to daję 100% prawdziwą recenzją.

A WŁAŚNIE!! Muszę Wam coś powiedzieć, moje myśli pomyślały, że warto by założyć także robiącego taki szał w około : SNAPCHAT. Nie ukrywajmy byłam do niego sceptycznie nastawiona, bo nie wiedziałam o co tak dokładnie chodzi. (A wiadomo trzeba najpierw spróbować szpinak, nim się śmiało stwierdzi, że się go nie lubi) Standardowe myślenie wielu ludzi- które musimy zmienić.
Także zapraszam Was na "snapa" @thestreetpink  

Ok wracamy z tematem na właściwy tor !
Jak Tam- macie ulubione korektory pod oczy? Moim nieocenionym jest Collection .. niestety nie dostępny w PL. Ale mamy MAYBELLINE ANTI AGE <-------- TAAAAK !!!!!


Widziałam go już jakiś czas temu, na półkach sklepowych, ale jednak najbardziej do zakupu skusiły mnie wypowiedzi, opisy WASZE.. tak Wasze kochani. Lubie Was czytać i oglądać, i dużo dzięki Wam kupiłam. Kusiciele Wy jedni :)

Korektor Maybelline Anti-Agne : na szczęście, nie mam za dużo do zakrycia w tych okolicach, delikatne zaczerwienienia plus mimiczne zmarszczki. Jednak jak widzicie na zdjęciach, efekt z nim jest bardzo naturalny. Najjaśniejszy kolor który posiadam 01 wpada w żółte tony, które pozwolą na przykrycie zmęczonej skóry pod oczami, zneutralizuję je. Dodatkowo możemy nim świetnie wykonturować twarz.

Jeśli chodzi o zmarszczki mimiczne- przypudrowany metodą wciskania jest nie do ruszenia przez długi czas. Świetnie nakłada się go pędzle, micro BB ale i palcem.

Chcecie coś do konturowania a la KIM? Jednak wolicie aby to było naturalne i na co dzień? To ja Wan powiem coś- Ameryki nie odkryję, ale po prostu kupcie sobie jasny i ciemny odcień Anti AGE. A wygląd a'la pisak pomoże Wam perfekcyjnie ją wykonturować.



Eh niestety moja skóra jak widzicie nie jest ostatnio w dobrej kondycji, udało mi się ją zaleczyć ale niestety znowu stres i okropny listopad- (na którego zwalałam wszystko) przyniósł mi znowu to z czym zmagam się już jakiś czas,

CATRICE CAMOUFLAGE 010 

Macie go prawda? Kto go nie ma. Ale piszę to, ponieważ może jednak ta jedna osoba go nie posiada.
Tani, dobrze kryjący, ze świetnie dobranym kolorem. Na teraz najjaśniejszy 010, na lato 020. Od kiedy go mam, przeważnie wystarcza tylko krem BB, a na miejsca z krostkami/bliznami właśnie ON. Myślę, że zdj pokazuję wszystko.. rewelacyjnie kryję, bez żadnych, naprawdę żadnych prześwitów. A dodatkowo to tylko jedna cienka warstwa!

Przypudrowany trzyma się świetnie!


Ja na swojej kosmetycznej drodze, znalazłam już kilka bardzo dobrych korektorów, Ci Panowie zdecydowanie wpisują się w to grono. A wy? Co polecacie?



FACEBOOK
INSTAGRAM