3 lutego 2016

W dobie internetu. Dlaczego porównujemy siebie z innymi?

Sama pisze dla Was, sama jestem blogerką. Wiele z Nas- jest blogerami. Właściwie po co? Mi to daję szczęście, innym jeszcze co innego. Sama dostaje mnóstwo motywacji od innych blogerów, czytam o ich przemianach, o tym jak sami bez niczyjej pomocy zmienili swoje życie na lepsze, niektórzy nawet o tym nie piszą, po prostu to widać.. Niestety nie ma tylko samych plusów. Dużo z Was za bardzo chcę się porównywać z innymi, chce mieć to samo robić to samo. Ale dosłownie mówię... TO SAMO. Wziełam się za ten post bo już czasem ręce opadają jak czytam kolejny komentarz typu: skąd kołdra, skąd podkoszulek, skąd gumka do włosów.

"Jaki rozmiar masz, bo pewnie też na mnie będzie dobry". ( Tu mi się przypominają słowa mamy która opowiadała mi, że jak dawniej nie było za dużego wyboru butów, wiadomo jak i wszystkiego. Kiedy już spotkała jakieś mega fajne, chodziła w nich nawet jeśli miała chodzić w zgiętych palcach cały dzień)
Ona nie miała zbytniego wyboru. Inne czasy. 
MY MAMY! Mamy różne sylwetki, różne twarze, rózne romiary nóg, ale i teraz mamy też wszystkiego pod dostatkiem.



WIECIE DO CZEGO PROWADZI CIĄGŁE PORÓWNYWANIE SIĘ? DO ZACHWIANIA SAMOOCENY.

A chyba w życiu nie chodzi o to by czuć się "nie dość dobrym" .

INSPIRUJMY SIĘ, ALE NIE PORÓWNUJMY. SZUKAJMY RZECZY DLA SIEBIE, NIE TWÓRZMY NOWYCH SIEBIE Z INNYCH.

Jeśli wiesz co chcę powiedzieć... jak śpiewała Nosowska.



Porównujemy siebie z innymi bo szukamy akceptacji, chcemy mieć równie wspaniałe życie jak ma ta dziewczyna z instagrama. Ale nigdy nie wiesz co ona ma poza social media. Może ma chorego ojca, śmiertelnie. I co zamieniła byś się z nią? 
Jedni mają to, drudzy tamto. Zawsze powtarzałam, albo ma się fajną dupe albo cycki, a jeśli obie rzeczy tzn, że coś jest sztuczne. Albo miało się fajne cycki, a robiło się squatsy :D 

Każdy z nas na swój sposób jest wyjątkowy, każdy ma coś z czego może być dumnym. Zbuduj własną siebie z której będziesz zadowolona, która inni będą mogli się inspirować, ale nigdy ślepo powielać. Jeśli sama ze sobą będziesz szczęśliwa, jeśli dojdziesz do swojej pozytywnej zmiany sama. Uwierz będziesz jeszcze bardziej uśmiechnięta niż ta dziewczyna z instagrama. 

FACEBOOK
INSTAGRAM

18 komentarzy:

  1. Też niedawno robiłam podobny post :) Dlatego uważam podobnie do Ciebie, takie porównywanie się nie ma sensu,..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już do Ciebie lecę przeczytac :)

      Usuń
  2. Zgadzam się z Tobą :D Każdy nas jest jedyny w swoim rodzaju! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Fazę porównywania wizualnego przechodziłam chyba w gimnazjum, wtedy dzięki temu byłam jednym wielkim KOMPLEKSEM i WADĄ, takie etapy są już za mną ( chyba jestem na to za stara:P )

    Teraz większy problem mam z zaakceptowanie niesprawiedliwości, kumoterstwem w naszym mieście i przebywaniu z ludźmi, którym podaje ktoś coś na tacy,gdy druga osoba musi na to harować jak wół i wypruwać sobie żyły, a oni tego nie doceniają i uważają, że to coś co im się odgórnie należy.
    Wiadomo każdy ma inne życie i na inne życie sobie pracuje, ale ja mam tu na myśli takie typowe osoby, które nie maja pojęcia o tym co robią, a mimo to swoją pewnością siebie nie zauważają innych ludzi.
    Mam na myśli tą negatywną ''pewność siebie'' myślę , że wiesz co mam na myśli:)
    Pozdrawiam Klaudia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przechodziłysmy wtedy kiedy nie byłysmy pewne siebie :) poprostu.

      A teraz mam tak samo jak Ty więc w 100% Cie rozumiem. Córki i synowie zatrudniani na miejsca tych którzy zrobili wszystko, żeby być na ich miejscu, walczyli starali się ale znajomości i tak zrobią swoję. A przysłowiowa córka nie widzi tego, i uważa się za Bóg wie kogo ;/ śmieszą i irytują mnie też osoby które właśnie maja tą jak to idealnie nazwałaś negatywną pewnośc siebie, każdy jest od nich gorszy, ale zamiast rozwijać się dalej oni wolą gnoić innych myśląc, że tym w oczach innych staną się jeszcze lepsi. A kto jest inteligentnym człowiekiem odraz takie coś wyczję. Amen :)

      Usuń
  4. Wydaje mi się, że... do takiego myślenia trzeba po prostu dorosnąć ;) Mnie np. nie interesuje do końca, co jest obecnie "modne", bo może na mnie tragicznie leżeć, albo do mnie nie pasować. Każdy z nas w końcu dojdzie do tego, co jest dla niego dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tez tak myślę, dopiero z wiekiem budujemy pewność siebie/
      A z tym ciuchem świetnie porównałaś :)

      Usuń
    2. Dokładnie, do niektórych spraw trzeba dorosnąć :) my to już mamy za sobą. Ale dobrze, że piszesz o tym, może co poniektóra osoba robiąca z siebie kopię innej weźmie tekst "do siebie" i stanie się szczęśliwą "sobą" :)

      Usuń
  5. Klaudia jesteś zajebista! ;) tak mnie rozbawiłaś tym tekstem "Zawsze powtarzałam, albo ma się fajną dupe albo cycki, a jeśli obie rzeczy tzn, że coś jest sztuczne. Albo miało się fajne cycki, a robiło się squatsy :D " humor mi tak poprawiłaś ;) ale tak ogólnie to ciekawie napisane i zgadzam się z tobą w pełni, bo to co widzimy w internecie nie zawsze jest takie kolorowe w rzeczywistości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha to cieszę się bardzo:D i polecam się na przyszłość :D
      no ale musisz przyznać, że taka jest prawda :))
      buzka

      Usuń
  6. Poruszyłaś ciekawy temat albo i problem. Niestety żyjemy w takich czasach ze wszystko musi byc idealne a ludzie sa coraz bardziej wybredni. To nawet widać po blogach. Jest zdjecia sa idealne i drogie kosmetyki to blog ma czytelników a jesli jest fajny blog ale autorka ma kosmetyki z rossmana i nie ma na super aparat to blog juz nie jest taki atrakcyjny. Wszyscy teraz dążą do ideału zapominając o małych rzeczach .., mam wrażenie ze teraz tez wszystko jest na pokaz ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez ten chory internet ludzie wlasnie nie maja pomysłu na siebie tylko chcą byc jak inni

      Usuń
    2. internet dużo pomaga ale też niestety szkodzi... jak wszystko ma swoje dobre i złe strony

      Usuń
  7. Myślę, że wiele osób porównuje się właśnie dlatego, że myślą o jakimś idolu, który wydaje się według nich lepszy, ładniejszy. Nie doceniają swojego piękna, talentu... Takim osobom ciężko pomóc, dlatego, że nie dają Nam "dostępu" do siebie..
    Cudownie napisane ♥

    http://bywikkis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie to także napisałaś :).. nie da się pomóc komuś kto problemu nie widzi..

      Usuń
  8. Tak jak już ktoś wspomniał, myślę, że jest to kwestia dojrzałości. Z drugiej strony od pewnego czasu panuje moda na popularność - nagły wzrost celebrytów będących guru w tematyce, na której się kompletnie nie znają, cykanie i obrabianie fotek, żeby mieć więcej followersów, kupowanie drogich rzeczy tylko po to, by się nimi pochwalić (a potem do końca miesiąca zęby w tynk, no ale jest CHANEL, heloł). Niestety sama padłam ofiarą popularności. Mój stary blog był robiony wyłącznie pod publiczkę, żeby tylko inni o mnie mówili. Teraz się na szczęście zmieniłam i działam po swojemu :) Najważniejsze to czuć się ze sobą dobrze i nie patrzeć na subiektywne oceny innych :)

    OdpowiedzUsuń