21 lipca 2016

Codziennik | TheStreetPink

Co powiecie na kilka luzniejszych wpisów? Coś właśnie w postaci "codziennika" gdzie będę dodawała co fajnego wyłowiłam, zrobiłam, wymyśliłam znalazłam. Jakim jestem łowcą promocji itp.
Co Wy na to? Mam nadzieję, że kogoś zainteresuję. 

*Przez ostatni miesiąc byłam na diecie, wypisanej przez trenera. Chciałam sprawdzić swoją wytrzymałość, to po pierwsze, po drugie porównać jakie są efekty gdy sama sobie ogarniam to co jem i jak ćwiczę, a jakie będą efekty jak zrobi to profesjonalista. Powiem Wam, że po prostu: szybsze. Za trening plus rozpisanie pode mnie diety zapłaciłam 169 zł. TUTAJ
Dieta była więcej niż pyszna, i bardziej szybsza w przygotowaniu niż mogło by się zdawać. Byłam głodna między posiłkami tylko wtedy jak mój dzień trwał 2-3 razy ponad 20 godzin, i przy okresie. Tak to nie miałam z tym problemu. Dla wszystkich którzy wierzą jeszcze, że dieta to tylko sałata i woda. Nie, nie świat idzie naprzód :D Często swoje posiłki pokazywałam na snapie. Ale zdecydowanie moje kubki smakowe najbardziej podbiło śniadanie:
________________________________________

MUS AWOKADO Z NASIONAMI CHIA

*pół awokado
*łyżeczka kakao
*erytrol
*100 g mleka roślinnego
*nasiona chia
Nasiona możesz namoczyć wcześniej w mleku aby trochę napęczniały.

ERYTROL to zamiennik cukru, dla mnie lepszy w smaku niż stevia, która osobiście mi nie smakuję.



________________________________________


*Jestem łowcą promocji- to jest bezapelacyjnie udowodnione. Nie szukam ich specjalnie, po prostu wchodzę do sklepu i zawsze coś znajdę. Moim ostatnim łupem jest Torba Nike za 9.90 chf. Nie za duża, nie za mała. W sam raz na siłownie, czy tygodniowy wypad w nieznane ;)



Wracając do ostatniego miesiąca, pewnie jesteście ciekawi jak wytrzymałam bez słodkiego. Nie musiałam. Pokazane śniadanie było słodkie, kawa z erytrolem i syropem zero kalorii to dla mnie tez słodycz, wymieszanie masła orzechowego z odżywką białkową tworzyło mi masło karmelowe, a masło orzechowe chrunchy to coś prawie jak snickers :) Jak macie gdzie kupić, polecam Wam krem kokosowy. To najlepsze odkrycie smakowe roku. Także mieszałam je z odżywką, bo skład ma podobny jak masło orzechowe.


_________________________________________

Na koniec nie mogę nie wspomnieć, o zapachach idealnych na lato. Mgiełki Victoria Secret- ohhh uhhh ahh yhmmm. Myślę, że te kilka literek już jest w stanie je opisać. Te dwa zapachy które mam są obłędne, orzezwiające, delikatne wpadające lekko w męskie- czyli coś co ja uwielbiam. Bardzo wydajne. Ja również trafiłam na promocję za 9.90 chf normalnie nie mam pojecią ile kosztują.


Klaudia

FACEBOOK
INSTAGRAM

4 komentarze:

  1. Aaa! Moim odkryciem roku też jest krem kokosowy i olej kokosowy <3 Dość że smaczne są te produkty to jeszcze zdrowiutkie <3 Fajnie, że miałaś opracowaną dietę przez dietetyka, na pewno to ułatwiło życie i wymyślanie zdrowych potraw :) A torba super jest! Łowco okazji :D Miłego dnia :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm... krem kokosowy - to brzmi smacznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna mam chęć na mgiełki VS :)

    OdpowiedzUsuń