21 listopada 2016

Koreańskie kosmetyki nawilżające - PANDA

Nie Panda, a Pandy. Bo jest ich właściwie trzy - trzy przesłodkie zwierzątka jako znak rozpoznawczy tych przyciągających oczy kosmetyków. Jakiś czas temu poznałam sklep internetowy ** Niasha.CH ** kilka rzeczy dostałam, kilka rzeczy kupiłam, i nie umiem przestać się dalej oprzeć. Wchodzę tam i chcę, nie wszystko, ale dużo. Biorą mnie te wszystkie cudowne, słodkie, pomysłowe opakowania. Jeśli by chodziło tylko o nie, a działanie po pierwszych razach nie było by takie jakbym chciała, uwierzcie nie kupiłabym tam więcej. A co za tym idzie, wygląd i działanie w tym przypadku za każdym razem idzie w parze. Dziś pokażę Wam, tak jak wspomniałam wcześniej maseczkę na oczy, maseczkę na twarz i maskę na noc, a wszystko  z tym czarno białym "pysiakiem" :)


CZYŻ NIE SĄ SŁODKIE?
________________________

Sama sobie odpowiem. Dla mnie są. 

_______________________________

TONYMOLY Panda's Dream Sleeping Pack - po odkręceniu główki w środku znajduję się biała wyglądająca jak zwykły krem maska. Ma za zadanie nawilżyć i rozjaśnić skórę. Nakładana jak krem właśnie, zmywana po przebudzeniu. Można używać codziennie. Jeśli nie masz czasu na nakładanie i czekanie 10-15 minut ze zwykłą zmywalną wersją, to coś dla Ciebie. I tak nakładasz krem na noc, i tak myjesz buzię po przebudzeniu. Jest zima, chociaż mam skórę mieszaną zdarzały mi się suche skórki, z nią nie wiem co to znaczy: suche miejsca na buzi. 

Podobno są też dostępne w ** SEPHORA.PL **

TONYMOLY Panda's Dream Eye Patch - dwa czarne płaty mocno nasączone płynem, w kształcie imitują oczka. Ma otwory na oczy, jednak je także można zakryć. Świetna sprawa jeśli chcesz wyluzować na 15 minut w ciszy, spokoju i ciemności :). Zawierają wit. b3, kwas hialuronowy, masło shea. U mnie czerwone podrażnienia na oczach, rozjaśniło do różowych. 

MOISTURIZING PANDA - tak, ona ma nawet uszy. Na instagramie i fb możecie zobaczyć jak śmiesznie się w niej wygląda. Zaraz po nałożeniu w miejscu gdzie mam ogromny wulkan, troszke zapiekła. więc to miejsce lekko odchyliłam aby jednak nie miało kontaktu z płatem. świetne nawilżenie, jeżeli potrzebujecie dobrze wyglądać przed ważnym wydarzeniem, przed nałożeniem makijażu aby dobrze się trzymał. Po mocniejszym peelingu, aby rozjaśnił delikatnie zaczerwienioną skórę. 


Lubię tego typu kosmetyki, wiem, że to infantylne, ale naprawdę pamiętam o ich stosowaniu codziennie, jeśli mają jakieś inne opakowanie, bo chcę się nim po prostu pozachwycać. Tak mam. A Wy? Tylko szczerze :)

FACEBOOK
INSTAGRAM

13 komentarzy:

  1. Mimo że Instagram oraz blogi aż huczą od koreańskich kosmetyków jeszcze nie miałam okazji niczego wypróbować. Jakoś mi nie po drodze ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może nie lubujesz się w takiej stylistyce, nie wszyscy muszą lubić taki wygląd:))

      Usuń
  2. Nie dość, że tak słodziaśnie wyglądają to w dodatku dobrze działają :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie kosmetyki, są przeurocze! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. To wcale nie jest infantylne. Te kosmetyki są bombowe! :) Nie dość, że jak mówisz - działają, to design jest tak uroczy, że automatycznie kliknęłam w link do tej maski. Jest świetna i chcę ją mieć. Co ja mówię, muszę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe cieszę się, że tak zareagowałaś, mam nadzieję że u Ciebie się sprawdzi:)

      Usuń
  5. Uwielbiam pandy! Mam taką wieeelką pańdziochę-misia, i jak tylko zobaczyłam Twój post wiedziałam że muszę wypróbować te maski :) Jeśli działają tak dobrze jak prezentują się opakowania - to jestem na TAK :) Dziękuje za wpis, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak?? to codziennie wieczór jest zapewne przez Ciebie tulona hehe :)

      Bardzo się cieszę, spróbuj. Buziaki

      Usuń
  6. Z pandą jeszcze nie miałam styczności :P

    OdpowiedzUsuń