29 grudnia 2016

CLINIQUE PEP START- Recenzja Zestawu - Powiedziałam mu TAK

Na firmie CLINIQUE  nie zawiodłam się ani razu, a nie raz mi pomogła. Już się zachwycam jednym produktem, po czym nabywam nowy i znowu jestem jeszcze bardziej oczarowana niż jego poprzednikiem. gdy zobaczyłam piękna kolorową serię PEP START, i pojawiły się moje problemy z suchą skórą, wiedziałam że warto spróbować.


Kto mnie już dłużej czyta, wie że moja skóra jest problematyczna. Mieszana w kierunku do suchej. W zimie jak już zaczyna się ogrzewanie zaczynają się problemy z nawilżeniem, suchymi skórkami, i robieniem się plam z podkładu. 

Jeśli skóra nie jest odpowiednio nawilżona, nic na niej nie będzie wyglądało dobrze.. niestety. Więc warto bardziej zwrócić uwagę na pielęgnację niż na makijaż. 

Kupiłam całą linie ze względu na to, że wszystko mi się pokończyło. wiecie jak to jest. Zawsze wszystko na raz ;) W zestawie mamy : krem pod oczy, krem na noc i na dzień w jednym, oraz żel oczyszczający.



Jak komuś się nie chcę czytać całości powiem od razu: POLECAM. Kolejne rzeczy firmy które działają. 

KREM POD OCZY PEP START EYE CREAM
__________________________________________

Poprzednio moim ulubieńcem, był jego starszy kolega. Dziś jest nim ten pomarańczowy PAN. Niestety lub stety mój dzień nie wygląda teraz normalnie, pracuję dużo, nie narzekam ale niestety odbija się to na małej ilości snu, a brak snu u mnie powoduję przede wszystkim zaczerwienione oczy, Byłam w ogromnym szoku kiedy krem, po ok. tygodniu stosowania rozjaśnił je do ok. 80 %. Naprawdę. Nawilżenie jakie daję, utrzymuję się bardzo długo. idealny także pod makijaż. Na noc możecie wykonać sobie dodatkowy masaż za sprawą kuleczki jaką posiada. Skóra jest idealnie wypoczęta, zregenerowana.10/10

KOCHAM GO !!

ŻEL DO MYCIA  PEP START 2in1
________________________________

Na pewno to wiecie, ale czasem sam demakijaż nie wystarcza aby idealnie oczyścić pory skórne. Czasem potrzeba coś więcej, bo peeling raz na tydzień tez może nie wystarczyć. Mój demakijaż wygląda teraz tak:

-OLEJ KOKOSOWY
-PIANKA DO MYCIA DLA DZIECI
-CLINIQUE PEP START 
-PŁYN MICELARNY GARNIER

Dużo? Uwierz, że aby zmyć dobrze makijaż ta liczba jest odpowiednia. Żel pomimo struktury peelingującej, dobrze oczyszcza przy czym nie podrażnia skóry. Mam wrażenie, że to właśnie dzięki niemu, moje najtrudniejsze zakamarki skóry są idealnie czyste. 

KREM NAWILŻAJĄCY HYDRO BLUR
_____________________________________

Krem nawilżający w formie musu, dzięki czemu idealnie się wchłania. Idealne nawilżenie, to nie wszystko co posiada. Jest idealny pod makijaż, szybko się wchłania, a jednak skóra cały czas jest miła w dotyku.  Od kiedy używam go pod makijaż, dodając bazę NYX, mój nos nie świeci się przez długi czas, więc mam wrażenie, że naprawdę reguluję wydzielanie sebum. Jednak drobne zmarszczki nie uległy zmianie, czarów aż takich  nie uświadczyłam. Nie mniej jednak, jego też kocham <3



FACEBOOK
INSTAGRAM

9 komentarzy:

  1. ciekawe czy ich kosmetyki by się u mnie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już od dawna kuszą mnie kosmetyki z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi mnie ta seria, nie ukrywam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam idealnie taką samą cerę jak Ty. Borykam się z tymi samymi problemami + trądzik. Zauważyłam, że bardzo chwalisz kosmetyki Clinique. Mam wielką ochotę kupić cały zestaw i czekać aż u mnie będzie działał takie cuda! :) Dziękuję za wpis i pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo każda skóra jest inna, ale myślę że naprawdę warto spróbować :)!!
      pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Tej serii nie miałam ale kupiłam startowy mini zestaw nawilżający i hmm szału niestety nie robi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każda skóra oczywiście może zachować się inaczej :)

      Usuń
  6. Najlepiej jest używać całego zestawu, bo się uzupełniają kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy jeszcze nie miałam kosmetyków tej firmy, ciekawa jestem czy sprawdziłyby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń