23 grudnia 2016

PROSZĘ O ŚWIĘTA W KAŻDY DZIEŃ - "Pomysł na efektowne zapakowanie prezentów"

Dzień przed wigilią a ja leżę chora w łóżku. Trudno, tak czasem bywa. Nie ma co narzekać zawsze mogło być gorzej a martwienie nic mi nie da, Sama jestem w szoku, że tak mówię a nie narzekam. Ponarzekałabym, kusi mnie. Trasa 16 godzin do Polski z okropnym bólem głowy, ogromnym katarem. Ale ważne gdzie trasa,. do domu. Od roku pracuję za granicą, co większość z Was pewnie już wie. Nie do opisania jest to jak się człowiek czuję nie mogąc być z najbliższymi w te dni. Tak miałam rok temu i niestety święta, świętami były tylko z nazwy. 

Jeśli macie ochotę poczytać moje refleksję, jakie zebrałam w 2016 roku :)czytajcie dalej. 

Poznałam dużo osób w tym roku, ze względu na zmianę pracy, nowe miejsca, Czy żałuję, że kilka z tych znajomości tylko przysporzyła mi nerwów? Nie. Dlaczego? Bo każdy nowo poznany człowiek uczy nas czegoś. Coś na zasadzie: "jeśli będąc małą Klaudusią mama uczyła mnie, że nie wolno dotykać ognia bo się poparzę, duża Klaudia wie że z ogniem trzeba uważać." Uczymy się całe życie, z czasem wiemy jakich osób unikać, umiemy mówić NIE, być asertywnym, nie pozwalamy sobie wchodzić na głowę. Dochodzi do nas, że sami możemy decydować o tym z kim chcemy przebywać, pozbywamy się ludzi którzy brzydko mówiąc wysysają z nas dobrą energię. 

Ludzie marnują czas, myślą że tak można. Często patrzą na to co ktoś powie, siedząc tkwiąc w czymś co nie daję im szczęścia, ba ! Spycha ich powoli na dno. 

Po co? Przecież nie każdy musi Cię lubić. Nie musisz chodzić w niewygodnych butach, i złościć się na siebie o to. BO TO TWOJA DECYZJA CZY JE ZMIENISZ NA WYGODNE :)

Najlepsze, nie nie najlepsze, to jest najgorsze! Ludzie myślą, że za tydzień, rok, dwa wszystko samo się zmieni, Nie, nic się samo nie zmieni. Wasze życie w Waszych rękach ! Nie przegapcie swojego życia, bo to Wasze życie.

Teraz już staram się nie wkurzać przez osoby które mnie denerwują, są kompletnie nie z mojej bajki, robią coś co wg. mnie jest złe, nie właściwe. Ja po prostu im współczuję, żal mi ich.

Żal mi tego, że aby poczuć się lepiej muszą kogoś obgadać.
Żal mi tego, że ich życie nie jest takie wspaniałe więc wolą żyć moim bo jest ciekawsze. Kiedy ja cieszę się tym co mam i na co sama zapracowałam.
Żal mi tego, że dają sobie chwilową ulgę mówiąc mi w nie przyjemny sposób, że coś robię zle (nie mówię o konstruktywnej krytyce) kiedy to ja słucham mądrzejszych ode mnie ludzi, aby móc wciąż uczyć się tego co kocham i być coraz lepszą.
Żal mi ludzi, którzy nie gadali ze mną od roku, ale zamieszkali  w moim portfelu i doskonale wiedzą na co powinnam wydać moje ciężko zarobione pieniądze, kiedy to ja nie muszę się chwalić tym, że komuś pomagam, bo robię to z serca a nie z tego, żeby mało ważni dla mnie ludzie, klepali mnie za to po plecach. 


Święta to dobry czas, aby usiąść i porozmawiać z tymi których się kocha, i nic nie udawać. Dawać radość i ją brać. Nie winić nikogo za swoje nie powodzenia, zło nie pomoże Ci lepiej przeżyć życia, to tylko chwilowa ulga i jeśli komuś powiesz, że jest chudą szkapą i wieszakiem, wcale nie schudniesz przez to 20 kg i nie pozbędziesz się swojej nadwagi. A całość oczywiście nie tyczy się tylko tego tematu. Każde szczęście zaczyna w Twojej ciepłej, przyjaznej myśli. Szczęście zaczyna się u Ciebie.

Jeśli dotrwałeś do końca, to teraz zapakujemy prezenty !! 



Pomysłów na pakowanie prezentów jest dużo, co ja mówię dużo. Miliony. Warto skorzystać z tego co mamy już w domu, pod ręką :) Nie ważne jaki kształt, wszystko można ładnie zapakować.

Użyłam:
-kartek białych z drukarki
-papier do prezentów przezroczysty
-gwiazdki samoprzylepne
-różowa bibuła
-wstążka złota i szeroka biała
-malutkie bombki (kupisz np. w IKEI )


Okrągły prezent  zapakowałam a papier związałam wstążka, ale aby nie było tak zwyczajnie i aby trochę go urozmaicić, na wstążkę nawlekłam malutkie bombki. Świetnie się do tego nadają.

Prostokątne, kwadratowe prezenty- tu można zaszaleć na wiele sposobów. Jako, że miałam tylko przezroczystą folię, najpierw obkleiłam pudełko zwykłym białym papierem a dopiero na niego przezroczystą folię z nadrukiem. Zawsze podobało mi się połączenie białego z różem, więc długi pasek bibuły pozwijałam i użyłam jako wstążkę.

Prezenty o nieregularnym kształcie - tak jak widać na zdjęciu, pierwsze zawinęłam w folię, a pózniej w grubą wstążkę, na środku kokardki przylepiłam gwiazdkę ale oczywiście możecie zostawić z samymi malutkimi bombeczkami jak w przypadku pierwszego prezentu.



FACEBOOK
INSTAGRAM

6 komentarzy:

  1. Wesołych spokojnych i rodzinnych Świat Ci Życzę :) Naciesz sie Polska ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałych, pachnących choinka, rodzinnych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kreatywnie, ja mam czasem tak ,że mi szkoda otwierac bo tak sa pieknie zapakowane :)
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń