25 lipca 2016

Spódnica w Paski. *Mój HIT roku*

Od kiedy pamiętam podobał mi się styl a właściwie nie tylko on, lat 80/90. Jak dobrze, że moda jest na tyle przewrotna, że wszystko do nas powraca, i paski znowu mają swój powrót, w jak najlepszym stylu. Do niej dobrałam adidasy bo w takim zestawie się czuję najlepiej, a o co chodzi w życiu? O to aby się dobrze czuć ze sobą. Sukienka @croop za 30 zł z przeceny oczywiście ;)


Sukienka- CROOP 30zł
Okulary- Tally Weijl 2 chf
Buty Asics Gel 60 chf


FACEBOOK
INSTAGRAM

21 lipca 2016

Codziennik | TheStreetPink

Co powiecie na kilka luzniejszych wpisów? Coś właśnie w postaci "codziennika" gdzie będę dodawała co fajnego wyłowiłam, zrobiłam, wymyśliłam znalazłam. Jakim jestem łowcą promocji itp.
Co Wy na to? Mam nadzieję, że kogoś zainteresuję. 

*Przez ostatni miesiąc byłam na diecie, wypisanej przez trenera. Chciałam sprawdzić swoją wytrzymałość, to po pierwsze, po drugie porównać jakie są efekty gdy sama sobie ogarniam to co jem i jak ćwiczę, a jakie będą efekty jak zrobi to profesjonalista. Powiem Wam, że po prostu: szybsze. Za trening plus rozpisanie pode mnie diety zapłaciłam 169 zł. TUTAJ
Dieta była więcej niż pyszna, i bardziej szybsza w przygotowaniu niż mogło by się zdawać. Byłam głodna między posiłkami tylko wtedy jak mój dzień trwał 2-3 razy ponad 20 godzin, i przy okresie. Tak to nie miałam z tym problemu. Dla wszystkich którzy wierzą jeszcze, że dieta to tylko sałata i woda. Nie, nie świat idzie naprzód :D Często swoje posiłki pokazywałam na snapie. Ale zdecydowanie moje kubki smakowe najbardziej podbiło śniadanie:
________________________________________

MUS AWOKADO Z NASIONAMI CHIA

*pół awokado
*łyżeczka kakao
*erytrol
*100 g mleka roślinnego
*nasiona chia
Nasiona możesz namoczyć wcześniej w mleku aby trochę napęczniały.

ERYTROL to zamiennik cukru, dla mnie lepszy w smaku niż stevia, która osobiście mi nie smakuję.



________________________________________


*Jestem łowcą promocji- to jest bezapelacyjnie udowodnione. Nie szukam ich specjalnie, po prostu wchodzę do sklepu i zawsze coś znajdę. Moim ostatnim łupem jest Torba Nike za 9.90 chf. Nie za duża, nie za mała. W sam raz na siłownie, czy tygodniowy wypad w nieznane ;)



Wracając do ostatniego miesiąca, pewnie jesteście ciekawi jak wytrzymałam bez słodkiego. Nie musiałam. Pokazane śniadanie było słodkie, kawa z erytrolem i syropem zero kalorii to dla mnie tez słodycz, wymieszanie masła orzechowego z odżywką białkową tworzyło mi masło karmelowe, a masło orzechowe chrunchy to coś prawie jak snickers :) Jak macie gdzie kupić, polecam Wam krem kokosowy. To najlepsze odkrycie smakowe roku. Także mieszałam je z odżywką, bo skład ma podobny jak masło orzechowe.


_________________________________________

Na koniec nie mogę nie wspomnieć, o zapachach idealnych na lato. Mgiełki Victoria Secret- ohhh uhhh ahh yhmmm. Myślę, że te kilka literek już jest w stanie je opisać. Te dwa zapachy które mam są obłędne, orzezwiające, delikatne wpadające lekko w męskie- czyli coś co ja uwielbiam. Bardzo wydajne. Ja również trafiłam na promocję za 9.90 chf normalnie nie mam pojecią ile kosztują.


Klaudia

FACEBOOK
INSTAGRAM

8 lipca 2016

Zdrowe jedzenie na podróż- Co zabrać innego niż chipsy i słodycze?

Myślę, że wielu z Was zainteresuję ten temat. Sama trochę już podróży odbyłam i szczerze? Zawsze oprócz kanapek brałam : chipsy, batoniki, czekoladki itp. Przez taką jednodniową drogę potrafiłam zjeść dużo, nawet z samych nudów.. Ale przecież łatwo to zamienić na coś zdrowego. I ja Wam dziś pokażę na co. Do picia na pewno wezmę Red Bulla zero, Colę zero ( wiadomo to nie jest zdrowe, więc tu Wam zostawiam decyzję) na pewno też wejdzie kawa na stacji, ale już bez żadnego hod doga :D


Jako przekąskę:
*orzechy włoskie
*orzechy nerkowca
*gotowe mieszanki
*winogrono
*banany
*pokrojone jabłko

Na inne owoce raczej lepiej uważać, na pewno nie chcemy aby coś nam zrobiło rewolucję w brzuchu.


Co biorę zamiast dosładzanych sklepowych soków? Coś a'la lemoniadę.
Do wody dodaję świeżą miętę, pomarańczę oraz cytrynę. Dosładzam erytrolem. Wstawiam do lodówki na całą noc i rano przelewam tylko do swojej butelki.


Bułki tez biorę, znalazłam pyszne z dodatkiem CHIA, której ostatnio jestem maniaczką. Jak na Polkę przystało, lubię kanapki z jajem :D na drogę. Tym razem jednak zrobiłam pastę z białym serkiem, z dodatkiem soli i pieprzu. Dodatki to np. pomidor, ogórek, czy świeża pokrojona papryka. 


Zamiast sklepowych batonów, robię swoje tak samo słodkie, tak samo dobre. 
*płatki owsiane
*mleko sojowe/kokosowe/ryżowe
*erytrol/stevia lub tak ja ja syrop kokosowy zero kalorii
*rodzynki
*kokos
*białko (możesz pominąć )
*ewent. jajko (jeśli całość wyjdzie Wam za rzadka)
Całość mieszam i do piekarnika na 30 minut. 
________________________________________________

A Wy co przeważnie bierzecie ze sobą ?:)



FACEBOOK
INSTAGRAM

1 lipca 2016

Makijaż z dużą dawką rozświetlenia. *3 najlepsze wg mnie rozświetlacze*

Cześć ziomeczki. Jak tam po wczoraj? Emocje trochę opadły? Pomimo, że nie weszliśmy do półfinału duma mnie rozpiera. Zespół Polski dał z siebie wszystko, grali wspaniale, i cieszę się, że na Euro Polska zjednoczyła się tak jakby to była Wigilia, zauważyliście? A takie rzeczy są bezcenne.

Dziś o rozświetlaczach. Sama jestem przekonana głównie do bronzerów, a to tylko ze względu na to, że mam okrągłą twarz, a rysy twarzy zmienia się właśnie dzięki niemu. Na większe wyjścia lubię łączyć te dwie opcję. Ale sam STROBING- dla mnie nigdy nie będzie dobrym pomysłem.

Jakie mam? Jakie lubię?


Mam trzy sztuki, i jakoś nie mam parcia na więcej. Bzik na tym punkcie jeszcze mnie opanował, ale zobaczymy w przyszłości :) To czy używamy rozświetlacz solo czy z bronzerem, zależy tylko od naszej twarzy i od rysów. Oczywiście nie mówię tu o upodobaniach. 

*rozświetlamy tylko miejsca wypukłe 
*rozświetlacz będzie świetny dla osób z ziemistą, suchą cerą
*rozświetlacz dodatkowo uwypukla i dodaję blasku

Z tym produktem nigdy nie warto szaleć, wiadomo, że na zdjęciach wszystko musi być mocniej i bardziej ale na żywo to się nie sprawdzi. Nie zależy nam przecież na przerysowaniu, a podkreśleniu.
Na zdjęciu widzicie mocny efekt do zdjęć, rozświetlacz jaki mam na sobie to Mary Lou The Balm.


Zaczynamy od podkładu, ujednolicona skóra lepiej będzie wyglądać, żadne rozszerzone pory czy krostki na pewno nie dadzą dobrego efektu przy rozświetlaniu.

Gdzie nakładać? Kości policzkowe, szczyt górnej wargi, miejsce pod brwiami, kąciki oczu, nos.
Z każdego tego miejsca możemy zrezygnować, dobierając oczywiście to co najbardziej nam pasuję.
Dla mnie np. odpada czubek nosa, ze względu na to, że bardzo mocno się przetłuszcza sam od siebie, kto inny zrezygnuję np z kości policzkowych, bo już są wystarczająco wystające. 


MARY LOU      CINDY LOU    MY SECRET - moi trzej ulubieńcy

Rozświetlacze z The Balm zna większość z Was, są perfekcyjnie miękkie jedwabiste, wystarczy bardzo mała ilość a efekt już mamy. Dodatkowo pięknie się nakładają i rozcierają z bronzerem.
MARY da silniejszy efekt, będzie idealny dla każdej z nas czy brunetki czy blondynki, z ciemną czy jasną karnacją, bo efekt łatwo stopniować.  Ale już przy CINDY, efekt jaki uzyskamy jest lepszy dla osób z jaśniejszą karnacją, przy ciemniejszej zagubił by się na skórze i byłby nie widoczny.

MY SECRET, jest bardziej dostępny ponieważ możecie go kupić w Naturze, za mniej niż 20 zł. Jest tak samo jedwabisty i miękki jak jego poprzednicy, ale w przeciwieństwie do nich wpada w złoto, ideał dla brunetek. 

JAKIE SĄ WASZE ULUBIONE? UŻYWACIE ICH NA CO DZIEŃ CZY TYLKO OD ŚWIĘTA?

FACEBOOK
INSTAGRAM