14 kwietnia 2017

Wiosna. Sukienka Wassyl. Tulipany- moje ulubione kwiaty.

Nawet nie pamiętam kiedy tu ostatnio była jakaś stylówka, chyba tylko dlatego, że często z 50 zdj wyjdzie jedno dobre, a z tego jednego posta nie zrobię. Takie kobiece rozterki i dylematy. Na pewno to znacie :P Dziś wyszło trochę więcej niż jedno, więc z okazji Świąt Wielkanocy JA i Tulipany. (śmieje się :D ) . Rzadko można mnie spotkać w takiej odmianie, jednak to nie znaczy, że wcale tak się nie ubieram. Wszystko zależy od humoru, ale komu ja to mówię, przecież też jesteście kobietami;) Jeśli chodzi o sukienkę jest piękna, ale prasuję się okropnie i szybko mnie, a to dla mnie zdecydowana wada.


Dajcie znać jak podoba Wam się taka stylizacja :)

Sukienka: WASSYL
Torebka: Atmosphere




3 komentarze:

  1. Bardzo fajny blog ! :)
    Byłabym bardzo wdzięczna gdyby Pani zostawiła coś po sobie na moim blogu :)
    http://xonlywayofk.blogspot.com/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjna ta sukienka, świetnie ją dobrałaś :) A tulipany to zawsze fajny artefakt, próbowałbym jeszcze ewentualnie wyostrzyć środek, a zamazać tło, tak delikatnie. Powinno dać fajny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń