24 kwietnia 2018

POMADKI MAYBELLINE SUPER STAY MATTE INK - Czyli jaka pomadka na ślub i wesele?

ODKRYCIE - ludzie odkrycie ! Jeżeli szukacie pomadek które przetrwają picie, jedzenie, jeśli nie chcecie się martwić, i zerkać cały czas w lustro czy Wasza pomadka jest na miejscu, to koniecznie przeczytajcie ten post. 

Jak pewnie już widzieliście u kilkunastu osób na instagramie, pomadki te nie są jeszcze ( CHYBA) w Polsce. Ja swoje kupowałam w Niemczech, wiem też, że są dostepne w UK. Raz na pewnej grupie widziałam informację, że ktoś dostał je w Hebe w Pl.. ile w tym prawdy, szczerze? Nie mam pojęcia.

Po przeliczeniu, wychodzi ok 28 zł za sztukę.




Sama skuszona opiniami innych, na początku kupiłam jeden odcień, próbując sprawdzić sobie kolory na ręce, nie mogłam ich potem domyć NICZYM!!
Wyobrażacie sobie w takim razie jak zachowują się na ustach? Nie? To z chęcią Wam powiem.

Przetestowałam każdy z kolorów jakie mam, nakładałam rano aby sprawdzić jak zachowują się całe dnie podczas picia, jedzenia, ślinienia ( haha) i itp :)



Pierwsze trzy odcienie jakie widzicie na zdjęciu powyżej, są cudowne. trwałe, łatwo się nakładają - co jest bardzo ważne, czesto spotykałam się z przypadkiem gdzie jeden mach pędzlem,  zmazywał poprzedni, jeśli wiecie co mam na myśli. Jednym słowem trudno było je nałożyć.

SECUCTRESS, POET, ROMANTIC .. przetrwały ok 9 godzin.. Romantic może delikatnie musiałam poprawić na środku, pewnie ze względu na bardzo mocny kolor.

Jeśli chodzi o BELIEVER- kurczę chyba trafiłam na felerne opakowanie, bo widziałam go u kilku dziewczyn i nie miały z nim żadnego problemu, i świetnie się nakładał.
Kolor jest cudowny, ale strasznie się mazał, będę jeszcze próbować jak odstoi swoje otwarty. Oby mu się odmieniło bo kolor to SZTOS!!

Filmik z tym jak wyglądaja na ustach jest na moim Instagramie : Thestreetpink

Dajcie znać co myślicie:)

Buziaki
Klaudia





19 kwietnia 2018

Jaka suplementacja na wypadanie włosów?

Jak wiemy przyczyn wypadania włosów jest niestety nieskończona lista..  jak już wiemy co jest naszym powodem, lub jak w moim przypadku powodami..to uwierzcie jest to połowa sukcesu!

Tak jak pisałam w poście : TUTAJ pierwsze warto wykonać podstawowe badania.

Jeśli już będziecie wiedzieć jakich witamin, czy minerałów Wam brakuję to nie będziecie strzelać suplementacją w ciemno.

Są jednak witaminy które na pewno Wam nie zaszkodzą, i czy tak czy tak potrzebujecie ich w swoim organizmie, ponieważ bardzo szybko się wypłukują.




WITAMINA D3 + K2
__________________

Mieszkamy w tej części świata, że ciężko samym słońcem wystarczająco ją dostarczyć, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. W tym czasie polecam ją każdemu, także dzieciom. Witamina D rozpuszcza się w olejach, w aptece dostaniesz ją np. z olejem lnianym. Jednak nie działa prawidłowo bez witaminy K2. Takie połączenie również znajdziecie, jeśli zaś kupiliście samą witaminę D3 to K2 możecie dostarczyć z jedzeniem np.serów czy soi. 

Niedobór witaminy D3 jest połączony z chorobą Hashimoto, która także może mieć wpływ na złą kondycję włosów.

Może wpływać na rozstrojenie hormonów: progesteronu i testosteronu co także może mieć wpływ na włosy i nie tylko.

Witamina D ma istotną rolę w inicjowaniu anagenu - czyli fazy wzrostu włosa.

Jak sami widzicie to jedna z ważniejszych witamin aby wspomóc włosy. 

WITAMINY Z GRUPY B 

Pierwsze co przychodzi nam na myśl, jeśli chodzi o włosy to Biotyna (dawniej wit.H) często wypłukuję się po ciąży. Biotyna jak i wit B5 przyczyniają się do wzrostu większej ilości włosów. Wit B6 i B12 zapobiegają wypadaniu włosów i zachowują ich kolor. ( Jesli chodzi o wit B12, a masz także trądzik, radzę sprawdzić ją sobie poprzez badanie krwi. jej nadmiar natomiast może być jedną z przyczyn trądziku, gdyż bakterię odpowiedzialne za trądzik, mogą żywić się jej nadmiarem)

Jeśli chodzi zaś o wit. B1, B2 i B9 (kwas foliowy)  pomagają przy prawidłowym wzroście włosa.

Jak widzicie każda z tej grupy witamin jest nam potrzebna, pamiętaj jednak o zbadaniu wit B12 jeśli cierpisz także na trądzik.

WITAMINA C

W swoim  życiu zażywałam wiele różnych rodzajów wit.C (przeważnie to te z apteki za nie więcej niż 5 zł) Czy coś wtedy dawały? Wątpie. Odkąd interesuję się bliżej tematem zdrowia, w swojej apteczce mam tylko witaminę C lewoskrętną, którą rozpuszczam w wodzie.  Oprócz tego, że od pół roku chorowałam tylko dzień, to jeśli chodzi o włosy przez nią żelazo które biorę w postaci tabletek VITAPIL oraz tabletek Ferritin lepiej się wchłania. 
(ferrytyna kumuluję nasze żelazo w organizmie) 
Co jeszcze ważniejsze, kiedy brakuję nam witaminy C obniża się także poziom żelaza.


ŻELAZO

Wspomnę o nim, bo około 80 % ludzi z problemem wypadania włosów ma problem właśnie z małą ilością żelaza. Jeśli jesteś po ciąży, masz długie miesiączki, zażywałaś niektóre leki w tym tabletki antykoncepcyjne, to może być powodem brakiem żelaza. Najlepiej uzupełniać je dietą (wątróbka,cielęcina, pokrzywa, papryka, natka pietruszki) .  Jednak jeśli stadium wypadania jest już..nazwijmy to zaawansowane, to jeśli chodzi o suplementację polecam VITAPIL ( od razu zawiera wit. z grupy B -biotynę, bambus)



Jeśli Waszą przyczyną wypadania włosów jest Anemia, zbadaliście sobie już ferrytynę o której już wcześniej wspominałam, to aby uzupełnić jej drastyczne braki, polecam Wam tabletki : Ferritin
Sprawdzone na własnej skórze, potwierdzona skuteczność w badaniach :)

Oprócz tego wszystkiego na pewno nie zaszkodzą Wam także picie ziół w postaci : pokrzywy, skrzypu i brzozy. Jeśli chodzi o płukankę do włosów to czarnuszka i rozmaryn to moje najlepsze odkrycie:)


Dajcie znać jakie wy mieliście przygody z włosami? Doceniajcie jeśli macie grube i gęste włosy, zazdroszczę Wam ! :) 



12 kwietnia 2018

Soniczna szczoteczka do mycia twarzy - Idealny sposób na oczyszczenie twarzy.

Witam ziomeczki moje kochane. Dziś przychodzę do Was z bardzo fajnym gadżetem do buzi :) a mianowicie ze szczoteczką do mycia twarzy. Minął prawie miesiąc odkąd ją testuję, więc śmiało mogę się już wypowiedzieć.

Jeśli mieliście już do czynienia ze szczoteczkami z wymiennymi nasadkami, i nie byłyście za bardzo zadowolone, lub jeśli w ogóle nie miałyście do czynienia z tego typu gadżetem, a chcecie być pewne, że kładziecie się spać z idealnie oczyszczoną cerą bez kurzu, sebum czy resztek makijażu to czytajcie dalej :)

Przyznam szczerze, że sama kiedyś miałam szczoteczkę innej firmy jednak z wymienianymi nasadkami, które były trudne do umycia, a nie chciałam się obawiać, że nie dokładnie coś domyłam a potem chcę nią umyć buzię znowu.Więc nie zaprzyjazniłyśmy się na długo. 

Szczoteczka soniczna - zachęciła mnie do siebie właśnie ze względu na to, że jest silikonowa, a co za tym idzie łatwa do umycia i dezynfekcji ( dezynfekuję co jakiś czas skinsept pur-em )

No dobra... to, że jest różowa też do mnie przemówiło ;)

Co jest najważniejsze aby skóra była ładna? TAK! Bardzo dobra odpowiedz: jej właściwe oczyszczenie. Pamiętajcie, że sam płyn micelarny, czym sam żel nie jest za bardzo w stanie tego zrobić, a przede wszystkim nie tak szybko jak myślimy. Kurz, brud, sebum, i resztki makijażu mogą siedzieć głębiej niż nam się wydaje. 



Szczoteczka Beautifly wykonuję 800 ruchów na minutę, używając ją codziennie delikatnie złuszczamy martwy naskórek, skóra jest bardziej ukrwiona więc wszystkie kosmetyki które używacie następnie, są lepiej wchłaniane. 

Jak ja jej używam? 

Codziennie wieczorem zmywam twarz płynem micelarnym (ulubiony to MIXA ), następnie używam mydła BAMBINO ( z polecenia kosmetolog, działa rewelacyjnie) kiedy już mam lekką piankę włączam szczoteczkę i wykonuję ok.3 minutowe oczyszczanie. (jeeeejuuu jakie to przyjemne!!) 
Zmywam resztki zimną wodą, wycieram jednorazowym ręczniczkiem papierowym, i przecieram tonikiem. Po drugiej stronie znajdziemy powierzchnię masującą- ja używam jej po nałożeniu serum. Dużo lepiej się wchłania na świetnie oczyszczoną już buzię, i dzięki ruchom drugiej właśnie masującej strony. O kolejnych 3 minutach przyjemności nie wspomnę ;) Pamiętajcie, że jakikolwiek masaż pomaga nam w ujędrnieniu skóry, na przyszłość podziękujecie jej za brak chomiczków :)



Producent jej działanie fajnie porównał do zwykłej szczoteczki do zębów a właśnie tej elektronicznej. Coś w tym jest, moja zmiana takich szczoteczek wybieliła mi zęby, i nigdy już nie wrócę do zwykłej, tu tak samo. Ja po prostu czuję, że kładę się spać jakkolwiek to zabrzmi .. po prostu czysta :) . Moje pory się zmniejszyły, i wyskakuję mniej niespodzianek. Oczywiście na to używam też maseczki,kremy itp, wezcie to pod uwagę, jednak ona na stałe wstępuję do mojej rodzinki gadżetów :)

Więc jeśli chcecie być na sto procent pewni, że idealnie oczyszczacie buzię, chcecie aby kremy i serum lepiej się wchłaniały, Wasza buzka była miła i gładka w dotyku, to ja od siebie polecam ją z całego serca.  Uwielbiam ją !



KUPISZ : TUTAJ 

Dajcie znać czy mieliście przygody z tego typu gadżetami :) 

Buziaki
Klaudia